Woda w temperaturze 5000C to drobnostka.
Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Woda w temperaturze 5000C to drobnostka." z forum pl.misc.paranauki
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 13:26
... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
została pokazana na XI UFO Forum... :)))
I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona
ją sama uzyskała... ;)))
bartekLTG - 8 Maj 2007, 13:35
... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
została pokazana na XI UFO Forum... :)))
I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona ją
sama uzyskała... ;)))
Paradyplom, jestes inzynierem czy marketoidem, mow fakty
a nie podniecaj sie;)
Bąbelki kawitacyjne mieliscie na forum?
Fajnie toto. Tyle, ze 5kC to temperatura widma
promieniowania, a czy jest to promieniowanie pochodzenia
termicznego, nie wiadomo..
BTW, w kwesti formalnej, skad masz te 5kC, mierzyliscie widmo na forum,
bo nie wszystkie babelki sa "gorace";
pozdr
bartekltg
bartekLTG - 8 Maj 2007, 13:35
... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
została pokazana na XI UFO Forum... :)))
I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona ją
sama uzyskała... ;)))
Paradyplom, jestes inzynierem czy marketoidem, mow fakty
a nie podniecaj sie;)
Bąbelki kawitacyjne mieliscie na forum?
Fajnie toto. Tyle, ze 5kC to temperatura widma
promieniowania, a czy jest to promieniowanie pochodzenia
termicznego, nie wiadomo..
BTW, w kwesti formalnej, skad masz te 5kC, mierzyliscie widmo na forum,
bo nie wszystkie babelki sa "gorace";
pozdr
bartekltg
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 13:44
| ... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
| została pokazana na XI UFO Forum... :)))
| I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
| Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
| zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona
| ją sama uzyskała... ;)))
Paradyplom, jestes inzynierem czy marketoidem, mow fakty
a nie podniecaj sie;)
Mówię fakty :)
Bąbelki kawitacyjne mieliscie na forum?
Nie, tylko palnik plazmowy na wodę.
Fajnie toto. Tyle, ze 5kC to temperatura widma
Nie... inaczej :) Topiliśmy sobie tym ceramikę, szkło i parę różnych
metali. Szło gładko.
A trafiła się żarówka... no więc stopiło się to włókno, które świeci.
A to włókno to z czego? no... z wolframu bodajże. A się stopiło.
BTW, w kwesti formalnej, skad masz te 5kC, mierzyliscie widmo na forum,
Nie, metodą "co się da stopić" :) Na zgrubną ocenę starczy.
pozdr
bartekltg
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
bartekLTG - 8 Maj 2007, 14:02
| Bąbelki kawitacyjne mieliscie na forum?
Nie, tylko palnik plazmowy na wodę.
BYlo cos keidys. Elektorliza wody i spalamy meiszanine piorunujaca.
Oczywiscie postulowana nadsprawnosc;p
Szkoda, ze nie bylem (scepforum), to by sie prosty test zrobilo;
| Fajnie toto. Tyle, ze 5kC to temperatura widma
Nie... inaczej :) Topiliśmy sobie tym ceramikę, szkło i parę różnych
metali. Szło gładko.
A trafiła się żarówka... no więc stopiło się to włókno, które świeci.
A to włókno to z czego? no... z wolframu bodajże. A się stopiło.
Wolfram to ok 3,7k K, czyli 3,5kC. do 5 daleko, Ale H_2 + O_2 powinno
wyrobic;)
| BTW, w kwesti formalnej, skad masz te 5kC, mierzyliscie widmo na forum,
Nie, metodą "co się da stopić" :) Na zgrubną ocenę starczy.
Metoda calkiem dobra;)
pozdrawiam
bartekltg
Stanislaw Sidor - 8 Maj 2007, 14:03
... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
została pokazana na XI UFO Forum... :)))
I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona
ją sama uzyskała... ;)))
A uwierzysz, ze na Sloncu ... NA SLONCU takze istnieje WODA? :)
Tak, tak ... polecam pogrzebac w astrofizyce :P
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 14:13
| ... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
| została pokazana na XI UFO Forum... :)))
| I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
| Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
| zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona
| ją sama uzyskała... ;)))
A uwierzysz, ze na Sloncu ... NA SLONCU takze istnieje WODA? :)
Tak, tak ... polecam pogrzebac w astrofizyce :P
Oczywiście użyłem pewnego skrótu: chodziło o specyficzną "mieszankę"
tlenu O2 i wodoru H2 :))) "palących" *) się w odpowiedniej temperaturze :)))
To coś w stylu "utleniania" nie za pomocą tlenu, a np. fluoru ;))
Proces nazywa się "utlenianie" a nie ma z tlenem absolutnie nic
wspólnego. Podobnież i moja "woda" nie ma z wodą nic wspólnego, ot co ;)
Ot - taka chemiczna dziwnokrzywojęzykówka stosowana:
Utlenienie to reakcja chemiczna, w której jakiś atom (lub ich grupa) przechodzi z niższego na wyższy stopień utlenienia.
i w ogóle nie musi to być tlen, jak sama nazwa wskazuje ;)))
W chemii jest o wiele więcej takich dziwnokrzywojęzykowych dziwactw :)))
*) również tutaj "palących się" to tylko termin przybliżony i nieścisły.
Stanislaw Sidor - 8 Maj 2007, 14:17
W chemii jest o wiele więcej takich dziwnokrzywojęzykowych dziwactw :)))
Na przyklad DI_tlenek wegla :)
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 14:08
| Nie, tylko palnik plazmowy na wodę.
BYlo cos keidys. Elektorliza wody i spalamy meiszanine piorunujaca.
Oczywiscie postulowana nadsprawnosc;p
A kto postulował? :)))
Szkoda, ze nie bylem (scepforum), to by sie prosty test zrobilo;
To coś w tym stylu:
http://jlnlabs.imars.com/bingofuel/html/bfr10.htm
| A trafiła się żarówka... no więc stopiło się to włókno, które świeci.
| A to włókno to z czego? no... z wolframu bodajże. A się stopiło.
Wolfram to ok 3,7k K, czyli 3,5kC. do 5 daleko, Ale H_2 + O_2 powinno
wyrobic;)
Nie miałem pod ręką materiału topliwego w 5k ;) Dlatego to jest raczej
circa about.
Pirometru też akurat przy sobie nie miałem, przynajmniej przybliżoną
temperaturę by można ocenić.
| Nie, metodą "co się da stopić" :) Na zgrubną ocenę starczy.
Metoda calkiem dobra;)
I szybka.
pozdrawiam
bartekltg
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 14:25
... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
została pokazana na XI UFO Forum... :)))
I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona
ją sama uzyskała... ;)))
Przykro mi to stwierdzić, ale to nie była woda.
R.
bartekLTG - 8 Maj 2007, 14:28
| Nie, tylko palnik plazmowy na wodę.
| BYlo cos keidys. Elektorliza wody i spalamy meiszanine piorunujaca.
| Oczywiscie postulowana nadsprawnosc;p
A kto postulował? :)))
Jesli dobrze pamietam, to moc palnika miala byc wieksza
niz moc pobierana z sieci.
Podejrzewam, ze wyszlo to z porownania ze zwyklam palnikiem
plazmowym (podgrzewanie palnika lukiem).
A kto postulowal? Koles przeedtsawiajacy ten palnik, czy na jakis pokazach,
czy w tv nie pamietam. O forum sie nei wypowiadam bo nie bylem;)
To coś w tym stylu:
http://jlnlabs.imars.com/bingofuel/html/bfr10.htm
bla
Nie miałem pod ręką materiału topliwego w 5k ;) Dlatego to jest raczej
circa about.
Pirometru też akurat przy sobie nie miałem, przynajmniej przybliżoną
temperaturę by można ocenić.
Kciukiem!
I szybka.
Jak ma sie duza moc.
pozdr
bartekltg
bartekLTG - 8 Maj 2007, 14:30
| ... tak nawiasem mówiąc, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
| została pokazana na XI UFO Forum... :)))
| I cieszyła się sporym zainteresowaniem.
| Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
| zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona ją
| sama uzyskała... ;)))
Przykro mi to stwierdzić, ale to nie była woda.
Plazma z H i O tez jakby prawie woda ;)
Wysatrczy ostudzic;
pozdr
bartekltg
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 14:41
| Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
| zawiodły... bo to nie było "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona
| ją sama uzyskała... ;)))
Przykro mi to stwierdzić, ale to nie była woda.
... to analogicznie jak utlenianie fluorem...
Nihil novi... ;)))
R.
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
Jaroslaw Sakowski - 8 Maj 2007, 14:47
BYlo cos keidys. Elektorliza wody i spalamy meiszanine piorunujaca.
Oczywiscie postulowana nadsprawnosc;p
Nic nie rozumiem. To ten palnik spala po prostu mieszankę gazową H2 +
O2 czy też wytwarza jakoś plazmę (w tym sensie ze nie masz typowego
spalania chemicznego gazów) ? I jaki to palnik, precyzyjny,
równoprężny, ze smoczkiem ?
Jakie ciśnienie robocze i jak zasilany mieszanką ?
Szkoda, ze nie bylem (scepforum), to by sie prosty test zrobilo;
| Fajnie toto. Tyle, ze 5kC to temperatura widma
| Nie... inaczej :) Topiliśmy sobie tym ceramikę, szkło i parę różnych
| metali. Szło gładko.
| A trafiła się żarówka... no więc stopiło się to włókno, które świeci.
| A to włókno to z czego? no... z wolframu bodajże. A się stopiło.
Wolfram to ok 3,7k K, czyli 3,5kC. do 5 daleko, Ale H_2 + O_2 powinno
wyrobic;)
Gazowy palnik tlen - wodór w żadnym przypadku (szacuje max 2700 oC).
Pozatym to troche niebezpieczna mieszanka (dawno dawnio temu to się
takie palniki w piecach do utrwalania ceramiki płytek drukowanych do
pierwszych scalaków stosowało - płomień jest faktycznie bardzo czysty).
Były niezłe efekty jak zgasą świeczka na wylocie rury pieca i jakieś resztki
nie spalonej mieszanki podpalałeś od tak - niezłe charakerystyczne puk!.
Inne zastosowania to prace podwodne - wodór i tlen można bezpiecznie
sprężać w opozycji do acetylenu czy innych gazów (propan butan to się
może szybko skroplić).
Acetylen z tlenem (max 3500 oC) z wiatrem i żaglami może. Więcej mają
palniki fluoro-wodorowe ale to znam wyłacznie z teorii (a tak naprawdę
to z 'Prawdy' Lema plus jakeiś tam poszperania po bibliotece dawno
temu:)), nigdy nie widziałem czegoś takiego. Co prawda w kniżce o
silnikach rakietowych niejaki Torecki cytując prace z ZSRR podniecał
się impulsem właściwym ale to inna historia (ten Torecki to kiepski w
tym dziale lekko jest, jeden wykres ma na pewno sknocony).
Nie wiem jaką temperaturę ma wodór spalany w chlorze, kiedyś się
bawiłem na mikroskalę i szkło się topiło szybko.
To jaki tam palnik Martim miał w rezultacie ?
Zakr - 8 Maj 2007, 14:49
... to analogicznie jak utlenianie fluorem...
A to przypadkiem nie nazywa się "fluorowaniem"? A w efekcie otrzymuje
się fluorki?
Analogicznie do "utlenianie" i "tlenki"
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 14:54
Oczywiście użyłem pewnego skrótu: chodziło o specyficzną "mieszankę"
Jak Macierewicz o ministrach... :-)
Cóż takiego specyficznego jest w tej mieszance?
tlenu O2 i wodoru H2 :))) "palących" *) się w odpowiedniej temperaturze
:)))
To coś w stylu "utleniania" nie za pomocą tlenu, a np. fluoru ;))
Proces nazywa się "utlenianie" a nie ma z tlenem absolutnie nic
wspólnego. Podobnież i moja "woda" nie ma z wodą nic wspólnego, ot co ;)
Ot - taka chemiczna dziwnokrzywojęzykówka stosowana:
Ot taki parakomentarz. A pisales, ze paranaukowcy ABC itd...
Komentarz nie na temat zreszta. Podobnie mógłbyś komentować wierzyk
wpowiedziany w swahili - bo go nie rozumiesz.
| Utlenienie to reakcja chemiczna, w której jakiś atom (lub ich grupa)
| przechodzi z niższego na wyższy stopień utlenienia.
i w ogóle nie musi to być tlen, jak sama nazwa wskazuje ;)))
W chemii jest o wiele więcej takich dziwnokrzywojęzykowych dziwactw :)))
*) również tutaj "palących się" to tylko termin przybliżony i nieścisły.
konkretnie paranaukowy. :-)
I tu sie całkowicie zgadzamy.
Tylko po co paranauka polska wyważa dawno otwarte drzwi?
R.
więcej szczgółów na temat tego parawynalazku:
http://portalwiedzy.onet.pl/,3920,1369814,czasopisma.html
http://www.allegro.pl/item189838697_palnik_tlenowo_wodorowy_ze_zgrzew...
http://pattech.pl/index.php?cid=0_34
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 15:01
Nie wiem jaką temperaturę ma wodór spalany w chlorze, kiedyś się
bawiłem na mikroskalę i szkło się topiło szybko.
To jaki tam palnik Martim miał w rezultacie ?
Plazor się zwie.
Leje się wodę, destylowaną. Do "pistolecika". Podłącza się do zasilacza
specjalnego. Po chwili układ "się wzbudza" i mamy piękną plazmę
wodoro-tlenową. Kilka zdjęć z "palenia" jest tu:
http://www.fnc.org.pl/palnik/
Topiło ładnie: szkło, ceramikę, stal, aluminium, włókno z żarówki...
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 15:02
| ... to analogicznie jak utlenianie fluorem...
A to przypadkiem nie nazywa się "fluorowaniem"?
Nie... fluor jest silniejszym utleniaczem niż tlen...
Naprawdę.
heheheh ;))
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 15:06
| Oczywiście użyłem pewnego skrótu: chodziło o specyficzną "mieszankę"
Jak Macierewicz o ministrach... :-)
Cóż takiego specyficznego jest w tej mieszance?
... zasilanie wodą. Czystą wodą.
| To coś w stylu "utleniania" nie za pomocą tlenu, a np. fluoru ;))
| Proces nazywa się "utlenianie" a nie ma z tlenem absolutnie nic
| wspólnego. Podobnież i moja "woda" nie ma z wodą nic wspólnego, ot co ;)
| Ot - taka chemiczna dziwnokrzywojęzykówka stosowana:
Ot taki parakomentarz.
nie... to nie żaden komentarz. To prawda, że fluor jest silniejszym
UTLENIACZEM niż tlen ;))
Nic nie poradzę na dziwnokrzywojęzykówkę chemiczną...
| W chemii jest o wiele więcej takich dziwnokrzywojęzykowych dziwactw :)))
| *) również tutaj "palących się" to tylko termin przybliżony i nieścisły.
konkretnie paranaukowy. :-)
Nie - taki "obrazujący istotę problemu" ;)
R.
więcej szczgółów na temat tego parawynalazku:
http://portalwiedzy.onet.pl/,3920,1369814,czasopisma.html
http://www.allegro.pl/item189838697_palnik_tlenowo_wodorowy_ze_zgrzew...
http://pattech.pl/index.php?cid=0_34
Nie nie... całkowicie zupełnie inny...
:)))
Jaroslaw Sakowski - 8 Maj 2007, 15:24
http://portalwiedzy.onet.pl/,3920,1369814,czasopisma.html
Pomylili temperaturę (bede bronił 2700 oC dla mieszanki typowej
H2 + O2 i typowego spalania). Co prawda tam piszą ogólnie (to
tlen - acetylen pasuje).
http://www.allegro.pl/item189838697
_palnik_tlenowo_wodorowy_ze_zgrzewarka.html
Tu jest 2700 oC - tyle co postulowałem. I to klasyczny palnik
tlen - wodór.
Ale to w ZSRR lata temu robili samoróbki takie, w jakimś tam ichnim
pisemku dla młodzieży czytałem.
http://pattech.pl/index.php?cid=0_34
Albo nie mam fontów w Konquerior albo ktoś się walnoł.
33000 oC to wg mnie bzdura.
Do chaty (znaczy się warsztaciku) to mi się podobają takie:
http:/www.pat.net.plńarzedzia.php?category=3§ion=Palniki&id=324
I małe butle tlen- acetylen.
Jaroslaw Sakowski - 8 Maj 2007, 15:40
| Cóż takiego specyficznego jest w tej mieszance?
... zasilanie wodą. Czystą wodą.
To jak w końcu działa taki palnik ?
Tworzy się mieszanka tlen-wodór i spala czy też to jakoś inaczej ?
ps
Temperatura krytyczna dla H2O to coś koło 400 oC , nie obronisz
wody w 5000 K.
bartekLTG - 8 Maj 2007, 15:56
Leje się wodę, destylowaną. Do "pistolecika". Podłącza się do zasilacza
specjalnego. Po chwili układ "się wzbudza" i mamy piękną plazmę
wodoro-tlenową. Kilka zdjęć z "palenia" jest tu:
http://www.fnc.org.pl/palnik/
Płomień jakiś zółty...
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Blackbody-colours-vertical.png
BTW, na jaki kolor pali sie wodor w tlenie?
pozdr
bartekltg
Zakr - 8 Maj 2007, 15:59
Nie... fluor jest silniejszym utleniaczem niż tlen...
Naprawdę.
Możliwe. Nie wiem tego w tej chwili. Nie odnosiłem sie jednak do tego,
tylko do nazwy samej reakcji.
Jaroslaw Sakowski - 8 Maj 2007, 16:03
| http://www.fnc.org.pl/palnik/
Płomień jakiś zółty...
Domieszkują wodę wodorotlenkiem potasu albo sodu dla lepszej
elektrolizy. Pewnie z tego, dużo do zabarwienia płomienia nie
potrzeba. To znaczy te palniki allegrowo - inne tak mają, czekam aż
Martin wytłumaczy dokładnie zasadę działania tego
konkretnie. Coś tam mało naukowo na
tym FNC, diagramu nawet z przekrojem palnika nie było.
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Blackbody-colours-vertical.png
BTW, na jaki kolor pali sie wodor w tlenie?
A wiesz że nie pamiętam dobrze, to strasznie dawno było.
Zdaje się że niebieskawo-błekitnym.
bartekLTG - 8 Maj 2007, 16:10
| http://www.fnc.org.pl/palnik/
| Płomień jakiś zółty...
Domieszkują wodę wodorotlenkiem potasu albo sodu dla lepszej
elektrolizy. Pewnie z tego, dużo do zabarwienia płomienia nie
potrzeba. To znaczy te palniki allegrowo - inne tak mają, czekam aż
Martin wytłumaczy dokładnie zasadę działania tego
konkretnie. Coś tam mało naukowo na
tym FNC, diagramu nawet z przekrojem palnika nie było.
Mowil o destylatce.
| http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Blackbody-colours-vertical.png
| BTW, na jaki kolor pali sie wodor w tlenie?
A wiesz że nie pamiętam dobrze, to strasznie dawno było.
Zdaje się że niebieskawo-błekitnym.
Tez mi sie tak wydawalo. Z drugiej strony plazma
zachowuje sie troche jak CDC i powinno promieniowac
termicznie. Najlepiej bylo by rzucic to na spektrometr;)
Paradyplom, jak bedziesz w wawie podrzuc sprzet na 2h,
zmierzy sie co trzeba;
pozdr
bartekltg
Jaroslaw Sakowski - 8 Maj 2007, 16:29
| konkretnie. Coś tam mało naukowo na
| tym FNC, diagramu nawet z przekrojem palnika nie było.
Mowil o destylatce.
Ale destylowaną ogólnie trudno rozłożyć elektrolitycznie. Na pewno
jeżeli to jest destylowana i działanie palnika polega na rozkładzie
elektrolitycznym na tlen i wodór i spalaniu później to stosuje się coś
do intensyfikacji reakcji rozkładu. Może wlewa się destylowaną ale
ogólnie w tej komorze jest już odpowiedni roztwór ?
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 16:35
| Cóż takiego specyficznego jest w tej mieszance?
| ... zasilanie wodą. Czystą wodą.
To jak w końcu działa taki palnik ?
Podawałem linka... to może być to:
http://jlnlabs.imars.com/bingofuel/index.htm
Tworzy się mieszanka tlen-wodór i spala czy też to jakoś inaczej ?
To jest raczej coś z plazmą. Bo duże znaczenie odgrywa generator do tego.
ps
Temperatura krytyczna dla H2O to coś koło 400 oC , nie obronisz
wody w 5000 K.
Mieszanka tlenu z wodorem lepiej brzmi?
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 16:37
BTW, na jaki kolor pali sie wodor w tlenie?
prawie go nie widać... niesamowicie lekko niebieskawy.
pozdr
bartekltg
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 16:37
| Nie... fluor jest silniejszym utleniaczem niż tlen...
| Naprawdę.
Możliwe. Nie wiem tego w tej chwili. Nie odnosiłem sie jednak do tego,
tylko do nazwy samej reakcji.
reakcja zwie się utlenianiem... mimo tego, że tlenu ani cząsteczki nie ma.
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 16:40
| http://www.fnc.org.pl/palnik/
| Płomień jakiś zółty...
Domieszkują wodę wodorotlenkiem potasu albo sodu dla lepszej
nie - nie jest nic domieszkowane właśnie.
elektrolizy. Pewnie z tego, dużo do zabarwienia płomienia nie
potrzeba. To znaczy te palniki allegrowo - inne tak mają, czekam aż
Martin wytłumaczy dokładnie zasadę działania tego
nie otwierałem tego. Ale analizując to jest to podgrzewanie wody
wyładowaniem łukowym.
konkretnie. Coś tam mało naukowo na
tym FNC, diagramu nawet z przekrojem palnika nie było.
Nie ma, bo to urządzenie zamknięte.
| BTW, na jaki kolor pali sie wodor w tlenie?
A wiesz że nie pamiętam dobrze, to strasznie dawno było.
prawie niewidoczny płomień.
Zdaje się że niebieskawo-błekitnym.
bardzo leciusieńko niebieskawy, pod fiolet podciąga.
bartekLTG - 8 Maj 2007, 16:47
| konkretnie. Coś tam mało naukowo na
| tym FNC, diagramu nawet z przekrojem palnika nie było.
| Mowil o destylatce.
Ale destylowaną ogólnie trudno rozłożyć elektrolitycznie. Na pewno
jeżeli to jest destylowana i działanie palnika polega na rozkładzie
elektrolitycznym na tlen i wodór i spalaniu później to stosuje się coś
do intensyfikacji reakcji rozkładu. Może wlewa się destylowaną ale
ogólnie w tej komorze jest już odpowiedni roztwór ?
W łuku elektrycznym. najpierw odparowuja, jonizuje sie i rozpada.
Wyglada to bardziej na taki rozpad niz na elektrolize.
Ale to troche bez sensu.. bez pomacania chyba nie zgadniemy.
pozdr
bartekltg
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 17:21
| http://portalwiedzy.onet.pl/,3920,1369814,czasopisma.html
Pomylili temperaturę (bede bronił 2700 oC dla mieszanki typowej
H2 + O2 i typowego spalania). Co prawda tam piszą ogólnie (to
tlen - acetylen pasuje).
| http://www.allegro.pl/item189838697
| _palnik_tlenowo_wodorowy_ze_zgrzewarka.html
Tu jest 2700 oC - tyle co postulowałem. I to klasyczny palnik
tlen - wodór.
Ale to w ZSRR lata temu robili samoróbki takie, w jakimś tam ichnim
pisemku dla młodzieży czytałem.
| http://pattech.pl/index.php?cid=0_34
Albo nie mam fontów w Konquerior albo ktoś się walnoł.
33000 oC to wg mnie bzdura.
Do chaty (znaczy się warsztaciku) to mi się podobają takie:
http:/www.pat.net.plńarzedzia.php?category=3§ion=Palniki&id=324
I małe butle tlen- acetylen.
Według moich doświadczeń rzeczywiście około 2500-2700 C.
R.
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 17:28
| Cóż takiego specyficznego jest w tej mieszance?
| ... zasilanie wodą. Czystą wodą.
| To jak w końcu działa taki palnik ?
Podawałem linka... to może być to:
http://jlnlabs.imars.com/bingofuel/index.htm
| Tworzy się mieszanka tlen-wodór i spala czy też to jakoś inaczej ?
To jest raczej coś z plazmą. Bo duże znaczenie odgrywa generator do tego.
| ps
| Temperatura krytyczna dla H2O to coś koło 400 oC , nie obronisz wody w
| 5000 K.
Mieszanka tlenu z wodorem lepiej brzmi?
Nie bardzo - w 5000 to już nie gazy, tylko odarte (w znacznym stopniu) z
elektronów jądra. To się nazywa PLAZMA. Taki stan materii jak ciecz, czy
gaz itp...
R.
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 17:30
| Nie... fluor jest silniejszym utleniaczem niż tlen...
| Naprawdę.
| Możliwe. Nie wiem tego w tej chwili. Nie odnosiłem sie jednak do tego,
| tylko do nazwy samej reakcji.
reakcja zwie się utlenianiem... mimo tego, że tlenu ani cząsteczki nie ma.
A powinna być?
R.
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 17:31
| konkretnie. Coś tam mało naukowo na
| tym FNC, diagramu nawet z przekrojem palnika nie było.
| Mowil o destylatce.
| Ale destylowaną ogólnie trudno rozłożyć elektrolitycznie. Na pewno
| jeżeli to jest destylowana i działanie palnika polega na rozkładzie
| elektrolitycznym na tlen i wodór i spalaniu później to stosuje się coś
| do intensyfikacji reakcji rozkładu. Może wlewa się destylowaną ale
| ogólnie w tej komorze jest już odpowiedni roztwór ?
W łuku elektrycznym. najpierw odparowuja, jonizuje sie i rozpada.
Wyglada to bardziej na taki rozpad niz na elektrolize.
Ale to troche bez sensu.. bez pomacania chyba nie zgadniemy.
pozdr
bartekltg
no i bilans energetyczny
R.
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 17:37
| Mieszanka tlenu z wodorem lepiej brzmi?
Nie bardzo - w 5000 to już nie gazy, tylko odarte (w znacznym stopniu) z
elektronów jądra. To się nazywa PLAZMA. Taki stan materii jak ciecz, czy
gaz itp...
Ja od początku o plazmie pisałem. Wytworzonej z wody. Jednak ;)
R.
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 17:38
| Nie... fluor jest silniejszym utleniaczem niż tlen...
| Naprawdę.
| Możliwe. Nie wiem tego w tej chwili. Nie odnosiłem sie jednak do
| tego, tylko do nazwy samej reakcji.
| reakcja zwie się utlenianiem... mimo tego, że tlenu ani cząsteczki nie
| ma.
A powinna być?
Ja tam nie wiem, ja zwykły paranaukowiec dyplomowany jestem ;)))
R.
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
MarekZ - 8 Maj 2007, 17:43
| Nie... fluor jest silniejszym utleniaczem niż tlen...
| Naprawdę.
Możliwe. Nie wiem tego w tej chwili. Nie odnosiłem sie jednak do
tego, tylko do nazwy samej reakcji.
Utlenianie to ultenianie. Przeciwieństwo redukcji. Fluor, chlor,
brom, jod to wszystko tez utleniacze, tak jak i tlen. Kwasy,
nadtlenki, chlorany to też utleniacze.
marekz
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 18:07
| Mieszanka tlenu z wodorem lepiej brzmi?
| Nie bardzo - w 5000 to już nie gazy, tylko odarte (w znacznym stopniu)
| z elektronów jądra. To się nazywa PLAZMA. Taki stan materii jak ciecz,
| czy gaz itp...
Ja od początku o plazmie pisałem. Wytworzonej z wody. Jednak ;)
Nie, pisałeś o wodzie w temperaturze 5000 C.
to jest wlasnie ten moment w ktorym paranauka nie zawsze jest adekwatna
do roli, którą chciałbyś jej przypisać (vide ABC dobrego paranaukowca)
Chodzi mi o nieazmierzony brak precyzji w formułowaniu opinii.
R.
Martin McKey Ltd. - 8 Maj 2007, 18:15
| Ja od początku o plazmie pisałem. Wytworzonej z wody. Jednak ;)
Nie, pisałeś o wodzie w temperaturze 5000 C.
tak - pisałem o wodzie podgrzewanej do 5000C. W międzyczasie ta woda
przestaje być wodą... :)
to jest wlasnie ten moment w ktorym paranauka nie zawsze jest adekwatna
ależ nie - tu nie jest lista filadelfijska :))) Tu nie trzeba cytować ;)))
do roli, którą chciałbyś jej przypisać (vide ABC dobrego paranaukowca)
Dobry paranaukowiec nazywa rzeczy po imieniu, nawet jeśli miałyby
przewrócić całą naukę do góry nogami ;)))
Chodzi mi o nieazmierzony brak precyzji w formułowaniu opinii.
bo i nikt tutaj precyzji nie wymaga.
A ten palnik plazmowy na wodę jest jednak na wodę. Nie na plazmę ;)))
Wracając do piorunów kulistych: tak, to też jest plazma. Być może też z
wody ;))
R.
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
Rokita, Diabeł Polny - 8 Maj 2007, 19:07
| Ja od początku o plazmie pisałem. Wytworzonej z wody. Jednak ;)
| Nie, pisałeś o wodzie w temperaturze 5000 C.
tak - pisałem o wodzie podgrzewanej do 5000C. W międzyczasie ta woda
przestaje być wodą... :)
| to jest wlasnie ten moment w ktorym paranauka nie zawsze jest adekwatna
ależ nie - tu nie jest lista filadelfijska :))) Tu nie trzeba cytować ;)))
Nie masz cytować, tylko pisać dokładnie. Jasne nie cytowac, czyli każy
przypisuje sobie cudze wyniki - po co cytować. Taka chyba nie ma być
paranauka... :-)
| do roli, którą chciałbyś jej przypisać (vide ABC dobrego paranaukowca)
Dobry paranaukowiec nazywa rzeczy po imieniu, nawet jeśli miałyby
przewrócić całą naukę do góry nogami ;)))
Nie po imieniu tylko jak mu sie wydaje - a kazdemu wydaje sie inaczej
itd... :-=)
| Chodzi mi o nieazmierzony brak precyzji w formułowaniu opinii.
bo i nikt tutaj precyzji nie wymaga.
Jak to nikt? Ja wymagam, żeby zrozumieć.
Bez precyzji nie da się zrozumieć, co najwyżej można uwierzyć, a to
zupełnie co innego, nie? :-)
A ten palnik plazmowy na wodę jest jednak na wodę. Nie na plazmę ;)))
Raczej na prąd, nie? :-)
Wracając do piorunów kulistych: tak, to też jest plazma. Być może też z
wody ;))
możliwe i co dalej?
R.
Jaroslaw Sakowski - 9 Maj 2007, 10:17
| stopniu) z elektronów jądra. To się nazywa PLAZMA. Taki stan materii
| jak ciecz, czy gaz itp...
Ja od początku o plazmie pisałem. Wytworzonej z wody. Jednak ;)
Pisałeś o wodzie w 5000 oC.
Nie może być to woda bo:
a) już w okolicach 400 oC woda zamienia się w parę bo taka jest
temperatura krytyczna dla wody. Bawił się w takie doświadczenia
Cagniard de la Tour w 1822 :) Więc cokolwie byś nie robił po
podgrzaniu powyżej 400 oC będzie parą wodną a nie wodą.
b) W paru tysiącach stopni to już w znacznym stopniu plazma będzie.
Subversor - 11 Maj 2007, 10:21
... tak nawiasem mówiac, woda w temperaturze ok. 5000C (circa about)
zostala pokazana na XI UFO Forum... :)))
I cieszyla sie sporym zainteresowaniem.
Niestety "termodynamiczne punkty widzenia" w tym wypadku srodze
zawiodly... bo to nie bylo "podgrzewanie" wody do tej temperatury, ona ja
sama uzyskala... ;)))
Witam
Fajnie na obrazkach nawet wyglada, mozna takie cos kupic? w sensie czy
bedzie ze tak powiem komercyjne zastosowanie
i ile kosztuje ;) no i czy duzo pradu bieze?
(pytam calkiem powaznie)
Pozdrawiam
Subversor
dynamika temperatury, nowe prawa rzadzace wszechswiatem
Woda... jednak pełna tajemnic :))
temperatura nizsza od... - odp do PETERKI
woda katalityczna
Woda mówi
Wywolywanie duchow ?
radża joga
japoF1skie;dB3uta
urzad pracy nowy sacz
parole della canzone il coccodrillo come fa ca masciadri
mohamed ali
apoel;nikozja
czy;trzeba;mieE6;ukoF1czony;kurs;pedagogiczny
usunales
www venus pl
treiber microsoft sidewinder precision pro
Zestaw wątków z for internetowych - Start