Nasze Slonce jest gwiazda. Miliony gwiazd tworza galaktyke. Nasza galaktyka
Droga Mleczna zawiera miliony gwiazd, z ktorych najblizsza Proksima Centauri
odlegla jest od naszego Slonca o ponad 4 lata biegu swiatla. Szerokosc
naszej galaktyki w najszerszym miejscu to odleglosc rowna ponad 100 000 lat
biegu swiatla. Gwiazdy naszej galektyki poruszaja sie wokol jej centrum.
Slonce jako jedna z gwiazd naszej galaktyki znajduje sie na jej obrzezu,
daleko od centrum. Mieszkamy zatem na "zabitej dechami wsi" naszej
galaktyki. Ale mniejsza z tym.
Takich galaktyk jak nasza jest we wszechswiecie miliony. One tez poruszaja
sie. Szybkosc i odleglosc gwiazd oraz galaktyk mozna w miare dokladnie
oktreslic za pomoca przesuniecia prazkow w widmie Dopplera. Nie jest to nic
trudnego.
Pomiary odleglosci i szybkosci galaktyk wykazaly dosc dziwna zaleznosc. Oto
bowiem okazuje sie ze WSZYSTKIE GALAKTYKI oddalaja sie od naszej, zadna sie
do naszej nie zbliza! Im galaktyka odleglejsza od naszej, tym szybciej sie
oddala, im blizsza naszej, tym wolniej sie oddala. Zrobiono pomiary
odleglosci i szybkosci wielu galaktyk i dla kazdej obliczono:
T=S/v, gdzie:
S=odleglosc danej galaktyki od naszej galaktyki
v=szybkosc galaktyki
T= czas, ktory mozna traktowac jako czas oddalania sie od naszej galaktyki
Jakiez bylo zdumienie astronomow, kiedy okazalo sie, ze to T jest takie samo
dla kazdej galaktyki i wynosi ok. 20 mld lat!!!!!!!! (galaktyka ktora ma dwa
razy wieksza odleglosc - ma tez dwa razy wieksza szybkos, po skroceniu
ulamka T wychodzi takie samo!) Czyzby zatem wszystkie galaktyki tak bardzo
nie lubily naszej, ze uciekaja przed nia gdzie pieprz rosnie?
Alez skad! Okazuje sie, ze takie samo zjawisko obserwowac by mozna z pozycji
kazdej galaktyki. One sie po prostu wszystkie od siebie oddalaja. A okolo 20
mld lat bylo jakies BUM i wszystkie nagle zaczyly sie rozpierzchac na
wszystkie strony.
Dlatego mozna powiedziec ze promien wszechswiata stale rosnie i wszechswiat
jakby "puchnie" nieustannie. Ale czy kiedys przestanie? Tego nie wiadomo....
PETERKA
Peter13
***************************
***************************
Jakiej skali dotyczy ta ucieczka materii od siebie? Czy uciekaja tez gwiazdy?
Atomy?
Pozdrawiam
J.Buryk
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
W poszukiwaniu rozwiazania problemu najbardziej pomocna jest znajomosc
odpowiedzi.
| Takich galaktyk jak nasza jest we wszechswiecie miliony.
Rownierz miliardy(albo jeszcze wiecej)
Oczywiscie
| Pomiary odleglosci i szybkosci galaktyk wykazaly dosc dziwna zaleznosc.
Oto
| bowiem okazuje sie ze WSZYSTKIE GALAKTYKI oddalaja sie od naszej,
Nieprawda ze wszystkie!!!
M 31 zbliza sie do Drogi Mlecznej.
Najprawdopodobniej za iles tam(milardow?) lat nastapi zderzenie , albo
wzajemne ich przenikanie.
Nie jest to zreszta wyjatkiem we Wszechswiecie zaobserwowano juz zderzenia
galaktyk.
Peter13
***************************
Jak myslisz skad wzieto taka wielkosc jak S (odleglosc od naszej galaktyki).
Pomierzono metrem ? :-)))
Zapraszam do dyskusji, moze uscislisz swoje wzory albo wytlumaczysz sie z tej
niescislosci ?
(STS)
Jakiez bylo zdumienie astronomow, kiedy okazalo sie, ze to T jest takie samo
dla kazdej galaktyki i wynosi ok. 20 mld lat!!!!!!!! (galaktyka ktora ma dwa
razy wieksza odleglosc - ma tez dwa razy wieksza szybkos, po skroceniu
ulamka T wychodzi takie samo!) Czyzby zatem wszystkie galaktyki tak bardzo
nie lubily naszej, ze uciekaja przed nia gdzie pieprz rosnie?
Alez skad! Okazuje sie, ze takie samo zjawisko obserwowac by mozna z pozycji
kazdej galaktyki. One sie po prostu wszystkie od siebie oddalaja. A okolo 20
mld lat bylo jakies BUM i wszystkie nagle zaczyly sie rozpierzchac na
wszystkie strony.
Dlatego mozna powiedziec ze promien wszechswiata stale rosnie i wszechswiat
jakby "puchnie" nieustannie. Ale czy kiedys przestanie? Tego nie wiadomo....
PETERKA
(STS)
Oczywiscie
Rownierz miliardy(albo jeszcze wiecej)
Oczywiscie
pozdr
Phenomen ...OO+-... UIN /2746827/
|Everything is based on immensity|