Prosba o pomoc na temt magii
Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Prosba o pomoc na temt magii" z forum pl.misc.paranauki
beli-a-al - 13 Lut 2003, 07:41
Witam wszystkich , jestem nowy na tej grupie i chcialbym zwrocic sie do was
z prosba . Pisze prace magisterska o temacie "rola magii i zjawisk
nadprzyrodzonych w sprawowaniu wladzy publicznej" i bylbym bardzo wdzieczny
gdyby ktos mogl polecic mi jakies ksiazki lub inne teksty zrodlowe z ktore
Howard
tomik - 13 Lut 2003, 13:07
Witam wszystkich , jestem nowy na tej grupie i chcialbym zwrocic sie do
was
z prosba . Pisze prace magisterska o temacie "rola magii i zjawisk
nadprzyrodzonych w sprawowaniu wladzy publicznej" i bylbym bardzo
wdzieczny
gdyby ktos mogl polecic mi jakies ksiazki lub inne teksty zrodlowe z ktore
Howard
o kurwa czlowieku co ty studiujesz
ja pierdole magia i sprawowanie wladzy ????
Mike - 13 Lut 2003, 13:57
o kurwa czlowieku co ty studiujesz
ja pierdole magia i sprawowanie wladzy ????
Po pierwsze to zachowuj sie. Nie jestes na ircu czy podwórku. Po drugie co w
tym takiego dziwnego ?? Powiazania magii i zjawisk nazwijmy to
nadprzyrodzonych siegaja od starozytnosci po czasy wspólczesne ( od chocby
niejaki Rasputin , czy bardziej wspólczesny karaibski dyktatorek ktorego
nazwiska niepomne zabawiajacy sie w voodoo).
tomik - 13 Lut 2003, 14:32
| o kurwa czlowieku co ty studiujesz
| ja pierdole magia i sprawowanie wladzy ????
Po pierwsze to zachowuj sie. Nie jestes na ircu czy podwórku. Po drugie co
w
tym takiego dziwnego ?? Powiazania magii i zjawisk nazwijmy to
nadprzyrodzonych siegaja od starozytnosci po czasy wspólczesne ( od chocby
niejaki Rasputin , czy bardziej wspólczesny karaibski dyktatorek ktorego
nazwiska niepomne zabawiajacy sie w voodoo).
czlowieku badz powazny nie zyjemy w starozytnym egipcie gdzie kaplani przez
to ze lizneli troche nauki mogli manipulowac spoleczenstwem
czlowieku twoja praca / sory za obrazliwy wyraz/ mozna bedzie jedynie sobie
dupe wytrzec
pozdrawiam
tox
bazyli4 - 13 Lut 2003, 14:50
czlowieku badz powazny nie zyjemy w starozytnym egipcie gdzie kaplani
przez
to ze lizneli troche nauki mogli manipulowac spoleczenstwem
czlowieku twoja praca / sory za obrazliwy wyraz/ mozna bedzie jedynie
sobie
dupe wytrzec
trollu, jak zaznajomisz się z częścią choć nauk o kulturze i co
niektórych rodzajach antropologii, to może zrozumiesz temat pracy...
zresztą, można taką magisterkę pisać także z nauk politycznych,
historii, religioznawstwa etc....
Pzdr
Paweł
Andrzej Rosa - 13 Lut 2003, 15:18
| Po pierwsze to zachowuj sie. Nie jestes na ircu czy podwórku. Po drugie co
w
| tym takiego dziwnego ?? Powiazania magii i zjawisk nazwijmy to
| nadprzyrodzonych siegaja od starozytnosci po czasy wspólczesne ( od chocby
| niejaki Rasputin , czy bardziej wspólczesny karaibski dyktatorek ktorego
| nazwiska niepomne zabawiajacy sie w voodoo).
czlowieku badz powazny nie zyjemy w starozytnym egipcie gdzie kaplani przez
to ze lizneli troche nauki mogli manipulowac spoleczenstwem
A o tej manipulacji to już nie wolno magisterki pisać? Poza tym
ludzie kiedyś wierzyli w magię powszechnie i dla nich były to
jak najpoważniejsze sprawy. Co w tym dziwnego, że ktoś chce to
opisać? Umberto Eco nie o takich cudach pisywał a dostanie się
do niego na magisterkę graniczy podobno z niemożliwością.
czlowieku twoja praca / sory za obrazliwy wyraz/ mozna bedzie jedynie sobie
dupe wytrzec
Z przykrością stwierdzam, że poziom kultury strony sceptycznej
tej grupy jest niepotrzebnie zaniżany przez rozmaitych trolli.
pozdrawiam
A ja jak kogoś wyzywam, to nie pozdrawiam, bo mi dziwnie.
tomik - 13 Lut 2003, 16:06
wymazalem to co bylo ale
pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
-czy to w jakiej fazie znajduje sie ksiezyc powinno determinowac fakt
podpisania jakiejs np.ustawy
-zapewne zapalczywie czytasz horoskopy ktore de facto sa mydleniem oczu
nie chcialem cie obrazic ale naprawde uwazam ze taka prace mozna jedynie
bo moznaby bylo ja jedynie czytac dla rozrywki bez jakiegokolwiek
odniesienia do rzeczywistosci
pozdrawiam / i sory za slowa ktore mialy ukazac niedorzecznosc tematu/
ps.
wiem wiem kazdy ma prawo do wlasnego toku myslenia i wartosci
tomik
Rafał J. Czekała - 13 Lut 2003, 16:18
pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
-czy to w jakiej fazie znajduje sie ksiezyc powinno determinowac fakt
podpisania jakiejs np.ustawy
-zapewne zapalczywie czytasz horoskopy ktore de facto sa mydleniem oczu
nie chcialem cie obrazic ale naprawde uwazam ze taka prace mozna jedynie
bo moznaby bylo ja jedynie czytac dla rozrywki bez jakiegokolwiek
odniesienia do rzeczywistosci
pozdrawiam / i sory za slowa ktore mialy ukazac niedorzecznosc tematu/
ps.
wiem wiem kazdy ma prawo do wlasnego toku myslenia i wartosci
Chyba nie rozumiesz celu takiej pracy. To nie ma być podręcznik dla Lepperów
i in. To ma być opis i analiza historycznych przypadków wykorzystywania
magii we władzy.
RJCz
tomik - 13 Lut 2003, 16:27
| pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
| -czy to w jakiej fazie znajduje sie ksiezyc powinno determinowac fakt
| podpisania jakiejs np.ustawy
| -zapewne zapalczywie czytasz horoskopy ktore de facto sa mydleniem oczu
| nie chcialem cie obrazic ale naprawde uwazam ze taka prace mozna jedynie
| bo moznaby bylo ja jedynie czytac dla rozrywki bez jakiegokolwiek
| odniesienia do rzeczywistosci
| pozdrawiam / i sory za slowa ktore mialy ukazac niedorzecznosc tematu/
| ps.
| wiem wiem kazdy ma prawo do wlasnego toku myslenia i wartosci
Chyba nie rozumiesz celu takiej pracy. To nie ma być podręcznik dla
Lepperów
i in. To ma być opis i analiza historycznych przypadków wykorzystywania
magii we władzy.
pewnie ze rozumiem - przypadki pewnie takie wystapily tylko dlatego ze
ludzie przywjazauja wage do takich/za przeproszeniem/ pierdol jak fazy
ksiezyca czy ilosc ocielonych cielat w danym roku
jesli piszesz prace dla weryfikacji tego zjawiska to przyznam ze moze byc to
ciekawe - pokazanie ludzkiej glupoty
ale ludzie na milosc boska chyba nie ukladacie sobie planu dnia od tego jak
rozlaorza sie fusy w szklance
Mike - 13 Lut 2003, 16:48
wymazalem to co bylo ale
pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
-czy to w jakiej fazie znajduje sie ksiezyc powinno determinowac fakt
podpisania jakiejs np.ustawy
-zapewne zapalczywie czytasz horoskopy ktore de facto sa mydleniem oczu
nie chcialem cie obrazic ale naprawde uwazam ze taka prace mozna jedynie
bo moznaby bylo ja jedynie czytac dla rozrywki bez jakiegokolwiek
odniesienia do rzeczywistosci
pozdrawiam / i sory za slowa ktore mialy ukazac niedorzecznosc tematu/
Hmm ja sie zastanwiam- ty myslisz troche??Co tu ma do rzeczy że to sa wedłog
ciebie bzdury lub nie??Przeciez nie o to chodzi. Przez cała znana nam
historie ludzkosci magia, wrózby, itp odgrywały bardzo istotna role w
sprawowaniu władzy. Nie wazne czy to były manipulacje istotne że mialo to
miejsce i mozna by na ten temat dziesiatki tomow powaznych rozpraw naukowych
wsppominal Bazyli z punktu widzenia histori, socjologi politologi itd i nie
beda to bynajmiej bzdury tylko opracowanie istotnego apsektu naszej histroii
a takze co poniektorym moze sie wydac zaskakujace również współczesnosci.
Jakbys nie wiedzial to np Reagan i Jelcyn tez korzystali z uslug jeden
astrologa drugi jakiejs tam wrózki :)))
beli-a-al - 13 Lut 2003, 17:26
wymazalem to co bylo ale
pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
(....)
tomik
Chyba nie do konca zrozumiales o czym ma byc ta praca , to nie ma byc
(para)psychologiczne opracowanie na temat metod manipulacji ludzmi za pomoca
magii :) , tylko analiza zaleznosci pomiedzy magia i polityka w kontekscie
historycznym oraz sposobow wykorzystania dla wlasnych celow wiedzy nieznanej
ogolowi spoleczenstwa . A kierunek ktory studiuje to administracja .
Martin McKey Ltd. - 14 Lut 2003, 02:47
(...)
... naprawde wszyscy juz wiedza, jak rozmawiaja sceptycy i scepy, naprawde.
Nie potrzeba udowadniac nam tego po raz n-ty.
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
noriel - 14 Lut 2003, 03:15
| wymazalem to co bylo ale
| pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
| (....)
| tomik
Chyba nie do konca zrozumiales o czym ma byc ta praca , to nie ma byc
(para)psychologiczne opracowanie na temat metod manipulacji ludzmi za pomoca
magii :) , tylko analiza zaleznosci pomiedzy magia i polityka w kontekscie
historycznym oraz sposobow wykorzystania dla wlasnych celow wiedzy nieznanej
ogolowi spoleczenstwa . A kierunek ktory studiuje to administracja .
I jest to proste i oczywiste, ale nie dla nastepnego scepa,
ktory jak slyszy astrologia, parapsychologia czy magia to
zaraz wstepuje w niego duch misji nawracania na jedynie
sluszna droge i wszelkimi metodami nie przebierajac w slowach.
Takich trolli, ktorzy jeszcze nie umia sie zachowac dawno
tu nie spotkalem.
Noriel
Martin McKey Ltd. - 14 Lut 2003, 03:17
Takich trolli, ktorzy jeszcze nie umia sie zachowac dawno
tu nie spotkalem.
... Obawiam sie jednak, ze takich scepow bedzie nam przybywalo.
Moze faktycznie, jedynym sensownym sposobem bedzie ich totalne
ignorowanie???
Tylko problem polega na tym, ze czesc z nich "sie ukrywa" i jeszcze nie
rzuca mieskiem :))
Noriel
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
Drozdzu - 14 Lut 2003, 04:37
Pisze prace magisterska o temacie "rola magii i zjawisk
nadprzyrodzonych w sprawowaniu wladzy publicznej" i bylbym bardzo
wdzieczny gdyby ktos mogl polecic mi jakies ksiazki lub inne teksty
Proponuje przyjrzec sie "zjawisku" nazizmu i samemu Hitlerowi.
Kiedys wyszla ksiazka "Magowie Hitlera", winienes znalezc w niej cos
interesujacego. Swoja droga, interesujacy temat pracy. Jak ja napiszesz
i obronisz, to moglbys wrzucic gdzies na WWW ;-)
Pozdrawiam
Drozdzu
beli-a-al - 14 Lut 2003, 07:25
Proponuje przyjrzec sie "zjawisku" nazizmu i samemu Hitlerowi.
Kiedys wyszla ksiazka "Magowie Hitlera", winienes znalezc w niej cos
interesujacego. Swoja droga, interesujacy temat pracy. Jak ja napiszesz
i obronisz, to moglbys wrzucic gdzies na WWW ;-)
Pozdrawiam
Drozdzu
Dzieki , poszukam tej ksiazki . Jezeli ta praca kogos zainteresuje to
oczywiscie postaram sie udostepnic ja gdzies w necie . Ale na razie dopiero
zaczynam sie do niej zabierac a obrona dopiero za rok :) .
StarFae - 14 Lut 2003, 09:20
| Po pierwsze to zachowuj sie. Nie jestes na ircu czy podwórku. Po drugie co
w
| tym takiego dziwnego ?? Powiazania magii i zjawisk nazwijmy to
| nadprzyrodzonych siegaja od starozytnosci po czasy wspólczesne ( od chocby
| niejaki Rasputin , czy bardziej wspólczesny karaibski dyktatorek ktorego
| nazwiska niepomne zabawiajacy sie w voodoo).
Owego dyktatorka nazywano Papa Doc i byl dyktatorem na Haiti.
I faktycznie byl bokorem czyli czarownikowm VODUN.
Co najciekawsze rebelianci ktorzy go obalili bylo dowodzeni prze houngana czylikaplana Vodun.
Czyli obie strony podpieraly sie jak najbardziej religijno - magocznymi srodkami w walce.
Z ciekawostekPapa Doc mial swoja elite wojskowo-policyjna Ton Ton Macut, ktorym przez pranie mozgu wmawial ze sa niesmiertelymi demonami ktorych sie kule nieimaja o ile sa mu posluszni.
Inny ciekawy przypadek to afrykanski dyktator Bokassa ktory uprawial kanibalistyczny kult zjadajac swoich przeciwnikow politycznych wierzac ze w ten sposob przejmuje ich sile i przymioty.
Z europejskiego podworka zdecydowaniepogrzebalbym w powiazanich Adolfa Hitlera ze Stowarzyszeniem THULE (Der Thule Geselshaft) i Guido van Listem piewca odrodzenia germanskiej rasy, a takze pozniejsza inicjatywa HImmlera jednostka Ahnerbe ktrej zadanim bylo badanie folkloru germanskiego ale i tradycji magcznych.
Rowniez SS bylo swegorodzaju Zakonem z glowna siedziba w na zamku WEWELSBURGU, zamku Czarnego Slonca.
to tyle podpowiedzi.
na sieci jest o tym troszke do poczytania.
Wskazana znajomosc niemieckiego i angielskeigo.
pozdrawiam
Starfae
bazyli4 - 14 Lut 2003, 09:29
Dzieki , poszukam tej ksiazki . Jezeli ta praca kogos zainteresuje to
oczywiscie postaram sie udostepnic ja gdzies w necie . Ale na razie
dopiero
zaczynam sie do niej zabierac a obrona dopiero za rok :) .
Poczekamy :-))
Pzdr
Paweł
tomik - 14 Lut 2003, 11:18
news:b2i8n4$st3... Obawiam sie jednak, ze takich scepow bedzie nam
przybywalo.
| Moze faktycznie, jedynym sensownym sposobem bedzie ich totalne
| ignorowanie???
| Tylko problem polega na tym, ze czesc z nich "sie ukrywa" i jeszcze nie
| rzuca mieskiem :))
:)
Ale to jest przejaw zwyklej glupoty. Miejsce po stronie barykady nie jest
tutaj az tak wazne :)
Silvio Manuel
oki panowie nie jestem tepym bucem - studiuje psychologie i faktycznie
jestem cholernym sceptykiem
to ze lepper korzysta z uslug pseudo-maga od gestykulacji to tez pewnie
przypadek warty wg.ciebie odnotowania
ale rozumiem ze poruszysz w pracy bardziej powazne przypadki /regan - hi hi/
nie jest to jednak takie wazne
co mnie zastanawia - kolega do ktorego dopisuje posta wspomnial o stronie
barykady
i wydaje mi sie ze ty jako przyszly pracownik administracji stojacy po
"drugiej stronie barykady" bedziesz niczym ten /tfu/lepper wrozyl sobie z
kuli albo wyrywal siersc kotu aby podjac decyzje czy np.wlaczyc ludziom
ogrzewanie na zime lub tez i co innego
jesli to twoje hobby to oki
ale jesli masz zostac magistrem administracji na pdst.jakis zaleznosci
magia-polityka to ja sie pytam gdzie ucza takich pierdol przyszlych
pracownikow administracji
i ludzie jak tu w tym kraju ma byc dobrze
Silvio Manuel - 14 Lut 2003, 11:40
oki panowie nie jestem tepym bucem - studiuje psychologie i faktycznie
jestem cholernym sceptykiem
:)))
Jako przyszły psycholog postaw sobie diagnozę na rozgrzewkę. Skąd wiesz, że
jestem mężczyzną ? Chyba, że nie mówiłeś do mnie :)
Możesz pisać o wszystkim i do każdego, ale jest coś takiego jak smak i
rozsądek (o netykiecie nie wspomnę). Styl i treść dużo mówią o autorze więc
nie ma sensu się czemu kolwiek dziwić. Przy okazji patrzysz na magię (to
określenie cholernie mnie wkurza) jak typowy człowiek zachodu i do tego
sceptyk. Zrobisz jak zechcesz ale nie bądź ignorantem (skrajny
ignorant=zakuty łeb, debil, przegrany). Dalsza część Twojego postu nie ma
znaczenia.
Silvio Manuel
dziobas - 14 Lut 2003, 12:25
wymazalem to co bylo ale
pomysl jaka jest wartosc merytoryczna takiej pracy
-czy to w jakiej fazie znajduje sie ksiezyc powinno determinowac fakt
podpisania jakiejs np.ustawy
-zapewne zapalczywie czytasz horoskopy ktore de facto sa mydleniem oczu
nie chcialem cie obrazic ale naprawde uwazam ze taka prace mozna jedynie
bo moznaby bylo ja jedynie czytac dla rozrywki bez jakiegokolwiek
odniesienia do rzeczywistosci
pozdrawiam / i sory za slowa ktore mialy ukazac niedorzecznosc tematu/
ps.
wiem wiem kazdy ma prawo do wlasnego toku myslenia i wartosci
Mylisz sie niekazdy. Na przyklad ty nie.
Chiron - 14 Lut 2003, 12:43
| o kurwa czlowieku co ty studiujesz
| ja pierdole magia i sprawowanie wladzy ????
| Po pierwsze to zachowuj sie. Nie jestes na ircu czy podwórku. Po drugie
co
w
| tym takiego dziwnego ?? Powiazania magii i zjawisk nazwijmy to
| nadprzyrodzonych siegaja od starozytnosci po czasy wspólczesne ( od
chocby
| niejaki Rasputin , czy bardziej wspólczesny karaibski dyktatorek ktorego
| nazwiska niepomne zabawiajacy sie w voodoo).
czlowieku badz powazny nie zyjemy w starozytnym egipcie gdzie kaplani
przez
to ze lizneli troche nauki mogli manipulowac spoleczenstwem
czlowieku twoja praca / sory za obrazliwy wyraz/ mozna bedzie jedynie
sobie
dupe wytrzec
Rodzina Duvalier (nie wiem, czy tak się pisze) praktykowała voo-doo i
rządziła przez lata na Haiti (produkując np z niewygodnych poddanych zombi).
Innych przykładów też znajdzie się wiele (przyjazd papieża do Polski i jego
oddziaływanie na ludzi w kontekście sprawowania włądzy przez kler, na ten
przykład)
pozdrawiam
Chiron
tomik - 14 Lut 2003, 13:44
| oki panowie nie jestem tepym bucem - studiuje psychologie i faktycznie
| jestem cholernym sceptykiem
:)))
Jako przyszły psycholog postaw sobie diagnozę na rozgrzewkę. Skąd wiesz,
że
jestem mężczyzną ? Chyba, że nie mówiłeś do mnie :)
Możesz pisać o wszystkim i do każdego, ale jest coś takiego jak smak i
rozsądek (o netykiecie nie wspomnę). Styl i treść dużo mówią o autorze
więc
nie ma sensu się czemu kolwiek dziwić. Przy okazji patrzysz na magię (to
określenie cholernie mnie wkurza) jak typowy człowiek zachodu i do tego
sceptyk. Zrobisz jak zechcesz ale nie bądź ignorantem (skrajny
ignorant=zakuty łeb, debil, przegrany). Dalsza część Twojego postu nie ma
znaczenia.
Silvio Manuel
wiem ze czujesz sie obranca ucisnionych ale zamiast dolaczyc do
konstruktywnej dyskusji wyraziles/as poglad na temat rzekomo zakutego łba i
etykiety
przed ze
ps.
tak nie pisalem do ciebie tranzystorku
Silvio Manuel - 14 Lut 2003, 14:16
wiem ze czujesz sie obranca ucisnionych ale zamiast dolaczyc do
konstruktywnej dyskusji wyraziles/as poglad na temat rzekomo zakutego łba
i
etykiety
Co ty bredzisz ????? Przeczytaj swoje wcześniejsze wypociny a następnie to
co wyżej. O jakiej konstruktywnej dyskusji mówisz, TRACĄC WĄTEK ?? !! To
zwykła paplanina na zasadzie "siedzi baba przed chałupą i ..." :)
przed ze
A co zrobiłem ? Jak ty się w ogóle uczysz ? Prawdopodobnie dochodząc do
początku książki nie tylko nie rozumiesz treści ale w ogóle nie pamiętasz
początku !! To powinny być słowa samokrytyki a nie zwrócenie mi/komu kolwiek
uwagi.
tak nie pisalem do ciebie tranzystorku
A tak w ogóle to masz u mnie PLONKa :))
Miłego dnia
Silvio Manuel
beli-a-al - 14 Lut 2003, 17:50
przypadek warty wg.ciebie odnotowania
ale rozumiem ze poruszysz w pracy bardziej powazne przypadki /regan - hi
hi/
nie jest to jednak takie wazne
Kazdy przypadek tego typu jest niewatpliwie wart odnotowania , wiem ze w
mojej pracy nie zdolam poruszyc ich wszystkich bo bedzie ona obejmowala
przypadki od czasow starozytnych do wspolczesnosci .
co mnie zastanawia - kolega do ktorego dopisuje posta wspomnial o stronie
barykady
i wydaje mi sie ze ty jako przyszly pracownik administracji stojacy po
"drugiej stronie barykady" bedziesz niczym ten /tfu/lepper wrozyl sobie z
kuli albo wyrywal siersc kotu aby podjac decyzje czy np.wlaczyc ludziom
ogrzewanie na zime lub tez i co innego
Jezeli chodzi o moje miejsce to obawiam sie ze nie stoje po zadnej stronie
tej "barykady" gdyz nie moge sie okreslic ani jako entuzjasta wszyskich
zajawisk "para" ani jako ich przeciwnik . Po prostu w niektore rzeczy wierze
w inne nie , a o jeszcze innych nie mam pojecia i nie wypowiadam sie na ich
temat .
BTW bardzo lubie koty i staram sie nie wyrywac im siersci .
jesli to twoje hobby to oki
ale jesli masz zostac magistrem administracji na pdst.jakis zaleznosci
magia-polityka to ja sie pytam gdzie ucza takich pierdol przyszlych
pracownikow administracji
Mam zostac magistrem administracji na podstawie tego ze przez 5 lat
chodzilem do szkoly o tej specjalnosci i pomyslnie obronilem prace
magisterska (mam nadzieje) a nie na podst. zaleznosci magia - polityka . Nie
wiem dlaczego temat mojej pracy jest dla ciebie tak bardzo nie do przyjecia
. Czy uwazasz ze gdybym pisal prace o np" niekaralnych czynach zabronionych"
lub "algorytmach procesow decyzyjnych" mialbym lepsze podejscie do
"wlaczania ludziom ogrzewania na zime"
i ludzie jak tu w tym kraju ma byc dobrze
A ktos powiedzial ze jest ????????
beli-a-al - 14 Lut 2003, 17:58
Rodzina Duvalier (nie wiem, czy tak się pisze) praktykowała voo-doo i
rządziła przez lata na Haiti (produkując np z niewygodnych poddanych
zombi).
Innych przykładów też znajdzie się wiele (przyjazd papieża do Polski i
jego
oddziaływanie na ludzi w kontekście sprawowania włądzy przez kler, na ten
przykład)
pozdrawiam
Chiron
Jezeli chodzi o ten przyjazd papieza to tez nasunal mi sie podobny pomysl ,
zastanawiam sie czy mozna wykazac ze niektore ceremonie religijne (elementy
mszy , pielgrzymki itp.) sa podobne do pewnych rytualow magicznych ?. Gdyby
ktos bardziej zorientowany w tym temacie zechcial sie wypowiedziec to
wiedzialbym czy warto isc w tym kierunku .
pozdrawiam
Howard
beli-a-al - 14 Lut 2003, 18:06
Dzieki , postaram sie znalezc cos wiecej na tematy o ktorych mi wspomniales
. Niestety moja znajomosc angielskiego nie jest nadzwyczajna , z niemieckim
na szczescie jest lepiej .
pozdrawiam
Howard
The_Tick - 15 Lut 2003, 02:53
Co ty bredzisz ????? Przeczytaj swoje wcześniejsze wypociny a następnie to
co wyżej. O jakiej konstruktywnej dyskusji mówisz, TRACĄC WĄTEK ?? !! To
zwykła paplanina na zasadzie "siedzi baba przed chałupą i ..." :)
A co zrobiłem ? Jak ty się w ogóle uczysz ? Prawdopodobnie dochodząc do
początku książki nie tylko nie rozumiesz treści ale w ogóle nie pamiętasz
początku !! To powinny być słowa samokrytyki a nie zwrócenie mi/komu
kolwiek
uwagi.
| tak nie pisalem do ciebie tranzystorku
A tak w ogóle to masz u mnie PLONKa :))
Miłego dnia
Silvo!, co Ci się stało, pierwszy raz widzę Cię tak wkurzonego. A co z
miłością i spokojem??? ;-)
Pozdrawiam
The_Tick
The_Tick - 15 Lut 2003, 02:56
Jezeli chodzi o ten przyjazd papieza to tez nasunal mi sie podobny pomysl
,
zastanawiam sie czy mozna wykazac ze niektore ceremonie religijne
(elementy
mszy , pielgrzymki itp.) sa podobne do pewnych rytualow magicznych ?.
Gdyby
ktos bardziej zorientowany w tym temacie zechcial sie wypowiedziec to
wiedzialbym czy warto isc w tym kierunku .
Bardzo możliwe w końcu chrześcijaństwo zostało zbudowane na pogaństwie.
Pozdrawiam
The_Tick
Arkadesh Dreadful - 15 Lut 2003, 06:34
Jezeli chodzi o ten przyjazd papieza to tez nasunal mi sie podobny pomysl
,
zastanawiam sie czy mozna wykazac ze niektore ceremonie religijne
(elementy
mszy , pielgrzymki itp.) sa podobne do pewnych rytualow magicznych ?.
Gdyby
ktos bardziej zorientowany w tym temacie zechcial sie wypowiedziec to
wiedzialbym czy warto isc w tym kierunku .
Hmm... Od jakich definicji magii i religii wychodzisz? Bo to wg mnie rzeczy
dosc dobrze zbadane, wystarczy tylko pogrzebac w literaturze
religioznawczej.
pzdr
Arkadesh
StarFae - 15 Lut 2003, 08:14
Jezeli chodzi o ten przyjazd papieza to tez nasunal mi sie podobny pomysl ,
zastanawiam sie czy mozna wykazac ze niektore ceremonie religijne (elementy
mszy , pielgrzymki itp.) sa podobne do pewnych rytualow magicznych ?. Gdyby
ktos bardziej zorientowany w tym temacie zechcial sie wypowiedziec to
wiedzialbym czy warto isc w tym kierunku .
pozdrawiam
Howard
Alez msza katolicka to jest pelnoprawny rytualal magiczny.
A konkretnie Teurgiczny czyli odwolujact sie do "Sil Wyzszych" . boskich czy kto tam jak tonazywa.
Zwroc uwage na zwyczaj tzw "dawania na msze" w intencji czegostam, za gogostam itp.
Najzwyklejsze dzialania magiczne.
Ba w sredniowieczu bylo cos takiego jak Czarna Msza z Toledo.
Chodzilo o to ze ksiasdz odprowial msze zalobna w intencji kogos kto jescze zyl, zebyspowodowac jego zejscie smiertelne.
Proponuje sobie poczytac opis starej wersji rytulaly Mszy Sietej Koscila Rzmymsko Katolickiego tzw Msza Rzymska lub Msza Lacinska.
A tak przy okazji to zawsze sie zastanawialem co to ma wspolnego z naukami Jeszua ben Josefa znanego obecnia jako Jezus.
pozdrawiam
StarFae
Mike - 15 Lut 2003, 11:18
Dzieki , postaram sie znalezc cos wiecej na tematy o ktorych mi
wspomniales
. Niestety moja znajomosc angielskiego nie jest nadzwyczajna , z
niemieckim
na szczescie jest lepiej .
Heh no własnie czytam sobie "Historie starożytnego Rzymu"
aczynowskiej( skończyły mi sie inne ksiazki:)) ) no i jest tam co nieco o
tym jak to wygladalo w tym przypadku. Generalnie nie podejmowano żadnej
wazniejszej decyzji urzedowej bez uprzedniego przeprowadzenia wrózby z lotu
ptaków tudziez zwierzecych wnetrznosci- własciwie jest to na pograniczu
magii i religii niemniej jednak polecam- mysle że znajdziesz cos co bedziesz
mógl wykorzystac. Inna sprawa ze to wydanie które mam jest sprzed 25 latek i
nie wiem czy tą ksiązke później wznawiali wiec możesz mieć problemy z jej
znalezieniem.
beli-a-al - 15 Lut 2003, 12:14
Heh no własnie czytam sobie "Historie starożytnego Rzymu"
aczynowskiej( skończyły mi sie inne ksiazki:)) ) no i jest tam co nieco o
(....)
Moglbys jeszcze raz podac nazwisko autorki , bo chyba zjadlo ci pierwsza
litere .
pozdrawiam
Howard
Mike - 15 Lut 2003, 15:19
| Heh no własnie czytam sobie "Historie starożytnego Rzymu"
| aczynowskiej( skończyły mi sie inne ksiazki:)) ) no i jest tam co nieco
o
(....)
Moglbys jeszcze raz podac nazwisko autorki , bo chyba zjadlo ci pierwsza
litere .
Ano zjadlo - Maria Jaczynowska.
[g=hesooz] - 16 Lut 2003, 05:38
| na sieci jest o tym troszke do poczytania.
| Wskazana znajomosc niemieckiego i angielskeigo.
zaintereowal mnie ten temat i w zwiazku z tym prosilbym o jakies
tytuly ksiazek (najlepiej dostepnych w polsce), no i jeszcze moze
jakies konkretne linki, bo prawde mowiac nie wiem pod jakim konkretnym
haslem tego szukac
tnx/up
|
|
|[.g=h.]|
|'kto uwaza ze nie mam racji, niech zrobi potrojne salto do tylu'|
StarFae - 16 Lut 2003, 15:12
| na sieci jest o tym troszke do poczytania.
| Wskazana znajomosc niemieckiego i angielskeigo.
zaintereowal mnie ten temat i w zwiazku z tym prosilbym o jakies
tytuly ksiazek (najlepiej dostepnych w polsce), no i jeszcze moze
jakies konkretne linki, bo prawde mowiac nie wiem pod jakim konkretnym
haslem tego szukac
Tytuly ksiazek ktos podawal juz w tym watku
hasla tez juz przeciez podawalem w tym watku ale gwoli przypomniena:
thule, vril, guido van list, armanen, armanen rune/es, ahnerbe, wewesburg, black order ss, dark sun , schwarze sonne
milych poszukiwan
Star Fae
A w rewanzu kliknij link :)
http://bride.ru/?brid=11120
kliknij i sie usmiechnij :)
tomik - 18 Lut 2003, 19:55
| przypadek warty wg.ciebie odnotowania
| ale rozumiem ze poruszysz w pracy bardziej powazne przypadki /regan - hi
hi/
| nie jest to jednak takie wazne
Kazdy przypadek tego typu jest niewatpliwie wart odnotowania , wiem ze w
mojej pracy nie zdolam poruszyc ich wszystkich bo bedzie ona obejmowala
przypadki od czasow starozytnych do wspolczesnosci .
| co mnie zastanawia - kolega do ktorego dopisuje posta wspomnial o
stronie
| barykady
| i wydaje mi sie ze ty jako przyszly pracownik administracji stojacy po
| "drugiej stronie barykady" bedziesz niczym ten /tfu/lepper wrozyl sobie
z
| kuli albo wyrywal siersc kotu aby podjac decyzje czy np.wlaczyc ludziom
| ogrzewanie na zime lub tez i co innego
Jezeli chodzi o moje miejsce to obawiam sie ze nie stoje po zadnej stronie
tej "barykady" gdyz nie moge sie okreslic ani jako entuzjasta wszyskich
zajawisk "para" ani jako ich przeciwnik . Po prostu w niektore rzeczy
wierze
w inne nie , a o jeszcze innych nie mam pojecia i nie wypowiadam sie na
ich
temat .
BTW bardzo lubie koty i staram sie nie wyrywac im siersci .
| jesli to twoje hobby to oki
| ale jesli masz zostac magistrem administracji na pdst.jakis zaleznosci
| magia-polityka to ja sie pytam gdzie ucza takich pierdol przyszlych
| pracownikow administracji
Mam zostac magistrem administracji na podstawie tego ze przez 5 lat
chodzilem do szkoly o tej specjalnosci i pomyslnie obronilem prace
magisterska (mam nadzieje) a nie na podst. zaleznosci magia - polityka .
Nie
wiem dlaczego temat mojej pracy jest dla ciebie tak bardzo nie do
przyjecia
. Czy uwazasz ze gdybym pisal prace o np" niekaralnych czynach
zabronionych"
lub "algorytmach procesow decyzyjnych" mialbym lepsze podejscie do
"wlaczania ludziom ogrzewania na zime"
| i ludzie jak tu w tym kraju ma byc dobrze
A ktos powiedzial ze jest ????????
jestem tylko ciekaw co by powiedzial moj tutor gdybym chcial opisac w pracy
magisterskiej
np.ludzkie motywacje tytusa de zoo z komiksu tytus romek i atomek albo
przkazywanie uczuc za pomoca solowek gitary i w ten sposob obronic tytul mgr
psychologii
generalnie zycze powodzenia
dobrze ze mozesz wykorzystac to co cie naprawde interesuje
mam tylko nadzieje ze efektem tego typu prac nie bedzie reklamowanie uslug
takich ludzi jak tymochowicz albo tarota - jako domowego sposobu na
wszelkiego rodzaju klopoty
tomik
StarFae - 19 Lut 2003, 11:46
Howard
A znalzlem taki link o Vril Society dla ciebie
StarFae - 19 Lut 2003, 11:50
jestem tylko ciekaw co by powiedzial moj tutor gdybym chcial opisac w pracy
magisterskiej np.ludzkie motywacje tytusa de zoo z komiksu tytus romek i atomek albo
przkazywanie uczuc za pomoca solowek gitary i w ten sposob obronic tytul mgr
psychologii
Porownanie zupelnie bezsensowne
generalnie zycze powodzenia
dobrze ze mozesz wykorzystac to co cie naprawde interesuje
Ja tez z prace dyplomowa z Kulturoznawstwa pisalem o New Age.
Wystarczy chciec i miec dar przekonywania.
mam tylko nadzieje ze efektem tego typu prac nie bedzie reklamowanie uslug
takich ludzi jak tymochowicz albo tarota - jako domowego sposobu na
wszelkiego rodzaju klopoty
Wiesz Tarot to naprawde fajne narzedzie do auto psychoanalizy, gdybys sobie zadal chc minimum trudu poznania chc podstaw nie pisal bys taki bzdur.
A co tam.
Marta Dmitruk - 20 Lut 2003, 11:22
| | na sieci jest o tym troszke do poczytania.
| | Wskazana znajomosc niemieckiego i angielskeigo.
| zaintereowal mnie ten temat i w zwiazku z tym prosilbym o jakies
| tytuly ksiazek (najlepiej dostepnych w polsce), no i jeszcze moze
| jakies konkretne linki, bo prawde mowiac nie wiem pod jakim konkretnym
| haslem tego szukac
Tytuly ksiazek ktos podawal juz w tym watku
hasla tez juz przeciez podawalem w tym watku ale gwoli przypomniena:
thule, vril, guido van list, armanen, armanen rune/es, ahnerbe, wewesburg,
black order ss, dark sun , schwarze sonne
milych poszukiwan
Star Fae
proponuje dorzucic: Otto Rahn (ten od poszukiwan Graala), Ludwig Birzer
(przepowiednie Czarnego pajaka - Schwarze Spinne), Hanussen
Milej lektury
Marta
Delfino Delphis - 23 Lut 2003, 09:59
... naprawde wszyscy juz wiedza, jak rozmawiaja sceptycy i scepy, naprawde.
Nie potrzeba udowadniac nam tego po raz n-ty.
A to nie byl czasem paran? W koncu wypowiadal sie na tematy para :P
Delfino
Prosba o materialy zrodlowe - parapsychologia
PROŚBA O MODLITWĘ ZA ZABITYCH W MADRYCIE
Mala prosba do dyskutantów
Wahadełko - wielka prośba.
Prosba o pytania.
Woda... jednak pełna tajemnic :))
Wiedza o bogu.
zegar gustav becker
pobierz the sims2
market mrowka
jakie napisy do convertxtodvd
do podstrony 810
biografia de blasie pascal
farm stay na polski
ceny suzuki
adobe acrobat reader latest
Zestaw wątków z for internetowych - Start