astrologia - mailing list
Wyświetlono archiwalną wersję wątku "astrologia - mailing list" z forum pl.misc.paranauki
Andrzej Opejda - 3 Kwi 1998, 03:00
Amatorów astrologii zapraszam na nowozałożoną listę mailowa "astrologia".
Aby się zapisać proszę o udanie się pod ten adres:
http://www.onelist.com/subscribe.cgi/astrologia
Pozdrawiam
Andrzej Opejda
__________________________________________________
Zapraszam do odwiedzenia "Almanachu Astrologicznego"
http://www.atm.com.pl/~stella
PETERKA - 3 Kwi 1998, 03:00
Amatorów astrologii zapraszam na nowozałożoną listę mailowa "astrologia".
Jest mi szczerze szkoda ludzi wierzacych w horoskopy.....
Coz jest wart czlowiek, ktory cale swoje zycie powierza gwiazdom i ich
ukladom?
Gosc - 3 Kwi 1998, 03:00
Ktos chyba wprowadzil cie w blad. Astrologia to nie religia
nie ma potrzeby wiary w horoskop, a o powierzaniu swego zycia
planeta, bo gwiazd stalych chyba nie miales na mysli, nawet
mowy nie ma. :-)))
Gosc.
Przemek Figura - 3 Kwi 1998, 03:00
| Amatorów astrologii zapraszam na nowozałożoną listę mailowa "astrologia".
Jest mi szczerze szkoda ludzi wierzacych w horoskopy.....
Coz jest wart czlowiek, ktory cale swoje zycie powierza gwiazdom i ich
ukladom?
Prawda?
Ech, niektorzy niestety astrologie traktuja na powaznie i, co gorasza,
jako nauke !!!
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Rafa/l J. Czeka/la - 3 Kwi 1998, 03:00
Amatorów astrologii zapraszam na nowozałożoną listę mailowa
"astrologia".[...]
Nie cierpię list mailowych!!!
Nie lepiej wymusić na Tomku Surmaczu założenie grupy pl.misc.astrologia w
Usenecie?
P.S. Dla fanatyków niech będzie pl.sci.astrologia... :-)
Commander Rafal J. Czekala
US Departament of Defense
mr.all - 3 Kwi 1998, 03:00
| Amatorów astrologii zapraszam na nowozałożoną listę mailowa "astrologia".
Jest mi szczerze szkoda ludzi wierzacych w horoskopy.....
Coz jest wart czlowiek, ktory cale swoje zycie powierza gwiazdom i ich
ukladom?
Uwazasz, ze ludzie zajmujacy sie astrologia, to tacy jak o nich piszesz ?
Jesli astrologie sprowadzasz do horoskopow, zapewne gazetowych, to i mnie
szkoda ludzi, co tak mysla...
Pewnie wiesz, ze astrologia jest jedna z najstarszych nauk ( tak, tak ) i
wykladana byla na uniwersytetach. Astrologiczna wiedza starozytnych jest
zdumiewajaca... Poczytaj sobie np. o Sumerach...
pozdrawiam
Czeslaw
PETERKA - 4 Kwi 1998, 03:00
Ktos chyba wprowadzil cie w blad. Astrologia to nie religia
nie ma potrzeby wiary w horoskop, a o powierzaniu swego zycia
planeta, bo gwiazd stalych chyba nie miales na mysli, nawet
mowy nie ma. :-)))
Gosc.
Tylko ze ja planetom tez swego zycia nie powierzam. a ty?
PETERKA - 4 Kwi 1998, 03:00
Pewnie wiesz, ze astrologia jest jedna z najstarszych nauk ( tak, tak ) i
wykladana byla na uniwersytetach. Astrologiczna wiedza starozytnych jest
zdumiewajaca... Poczytaj sobie np. o Sumerach...
W starozytnosci bylo mnostwo podobnychnych nauk. Polecam Sredniowieczne
dysputy na temat: Ile diablow tanczyc moze na czubku szpilki.
PETERKA
mr.all - 4 Kwi 1998, 03:00
| Pewnie wiesz, ze astrologia jest jedna z najstarszych nauk ( tak, tak ) i
| wykladana byla na uniwersytetach. Astrologiczna wiedza starozytnych jest
| zdumiewajaca... Poczytaj sobie np. o Sumerach...
W starozytnosci bylo mnostwo podobnychnych nauk.
Podobnych do czego ? Mnostwo to ile ?
Polecam Sredniowieczne
dysputy na temat: Ile diablow tanczyc moze na czubku szpilki.
Coz to ma do astrologii ?
Ja proponuje Ci siegniecie do najstarszych znanych zrodel, a Ty mi to o
szpilkach i diablach...eeetam z taka dyskusja...
PETERKA
pozdrawiam
Czeslaw
Gosc - 4 Kwi 1998, 03:00
Ale ja niestety dalej nie wiem co ty rozumiesz przez
powierzanie. Czy zdiecie odpowiedzialnosci z jednostki
za jej czyny, czy tez uznanie ze nasze zycie jest
zdeterminowane i nie warto nic robic bo wszystko
jest juz z gory ustalone. A wreszcie czy istnieje
cos czemu mozna zycie powierzyc (np. taternik i lina,
lekarz i pacjent), oraz w koncu w jakim celu to robic?
Gosc.
PETERKA - 5 Kwi 1998, 04:00
Ale ja niestety dalej nie wiem co ty rozumiesz przez
powierzanie. Czy zdiecie odpowiedzialnosci z jednostki
za jej czyny, czy tez uznanie ze nasze zycie jest
zdeterminowane i nie warto nic robic bo wszystko
jest juz z gory ustalone. A wreszcie czy istnieje
cos czemu mozna zycie powierzyc (np. taternik i lina,
lekarz i pacjent), oraz w koncu w jakim celu to robic?
Wielka jest lista twojej niewiedzy.
PETERKA - 5 Kwi 1998, 04:00
| Pewnie wiesz, ze astrologia jest jedna z najstarszych nauk ( tak, tak ) i
| wykladana byla na uniwersytetach. Astrologiczna wiedza starozytnych jest
| zdumiewajaca... Poczytaj sobie np. o Sumerach...
| W starozytnosci bylo mnostwo podobnychnych nauk.
Podobnych do czego ? Mnostwo to ile ?
| Polecam Sredniowieczne
| dysputy na temat: Ile diablow tanczyc moze na czubku szpilki.
Coz to ma do astrologii ?
Ja proponuje Ci siegniecie do najstarszych znanych zrodel, a Ty mi to o
szpilkach i diablach...eeetam z taka dyskusja...
| PETERKA
pozdrawiam
Czeslaw
Podaj mi dobre zrodla.
Pawel Klimaszewski - 5 Kwi 1998, 04:00
Podaj mi dobre zrodla.
A co PETERKA, wlasnego rozumu nie masz?????????
Pozdrawiam,
Paweł Klimaszewski
Gosc - 5 Kwi 1998, 04:00
Wielka jest lista twojej niewiedzy.
Ta lista moze byc troche krotrza jesli masz troche
dobrych checi. Mysle jednak ze ciebie bardziej interesuje
sam mechanizm dzialania astrologii. Z racjonalnego
punktu widzenia nie powinien miec bowiem miejsca.
Ale zeby przyblizyc samo zjawisko moge, choc pytanie
bylo nie do mnie, polecic jedno zrodlo.
A mianowicie M.L. von Vranz "Wrozenie a zjawisko
synchronicznosci". Uprzedzam jednak ze ta pani byla
przez wiele lat asystenka C.G Junga. Jezeli Jung
jest dla ciebie niestrawny to w/w ksiazka tez zachwytu
nie wzbudzi. Pozostale ksiazki ktore mozna polecic
mowia juz o samej astrologii, a przy twoim negatywnym
podejsciu do tematu zadnej raczej nie polecam.
Pozdrawiam Gosc :-)))
Krzysiek Porzezynski - 5 Kwi 1998, 04:00
| Jest mi szczerze szkoda ludzi wierzacych w horoskopy.....
| Coz jest wart czlowiek, ktory cale swoje zycie powierza gwiazdom i ich
| ukladom?
Prawda?
Ech, niektorzy niestety astrologie traktuja na powaznie i, co gorasza,
jako nauke !!!
A np. sztuki artystycznej tez nie mozna traktowac powaznie?
A poezji tez nalezaloby unikac?
Widocznie nie natrafiles na zrodla, ktore przedstawilyby Ci astrologie
w odpowiednim swietle. Bo akurat dla mnie tzw. przepowienie astrologiczne
to niejako produkt uboczny. I uwierz, ze moze byc w tym piekno, jesli
tylko nie stosuje sie tylko zbyt doslownie.
Owszem - moze to byc i miecz obosieczny, tak jak i jedzeniem mozesz sie
zatruc, czy uprawiajac sport doznac kontuzji.
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Krzysiek
mr.all - 5 Kwi 1998, 04:00
| pozdrawiam
| Czeslaw
Podaj mi dobre zrodla.
Historia zaczyna sie w Sumerze - Kramer, Zapomniany swiat Sumerow -
Bielecki, Dwunasta planeta - Sitchin,
pozdrawiam
Czeslaw
Arkadiusz Lisiecki - 6 Kwi 1998, 03:00
| pozdrawiam
| Czeslaw
| Podaj mi dobre zrodla.
Historia zaczyna sie w Sumerze - Kramer, Zapomniany swiat Sumerow -
Bielecki, Dwunasta planeta - Sitchin,
pozdrawiam
Czeslaw
PETERKA zaraz ci wyjasni ze planet jest tylko 9.
ROFTL !
pozdrawiam
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
IRC: E-Eldar
http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.html
Niech Boskosc zesle ci nieoczekiwana Niespodzianke
przed kazdym zachodem slonca w twoim zyciu !
PETERKA - 6 Kwi 1998, 03:00
Ta lista moze byc troche krotrza jesli masz troche
dobrych checi. Mysle jednak ze ciebie bardziej interesuje
sam mechanizm dzialania astrologii. Z racjonalnego
punktu widzenia nie powinien miec bowiem miejsca.
Ale zeby przyblizyc samo zjawisko moge, choc pytanie
bylo nie do mnie, polecic jedno zrodlo.
A mianowicie M.L. von Vranz "Wrozenie a zjawisko
synchronicznosci". Uprzedzam jednak ze ta pani byla
przez wiele lat asystenka C.G Junga. Jezeli Jung
jest dla ciebie niestrawny to w/w ksiazka tez zachwytu
nie wzbudzi. Pozostale ksiazki ktore mozna polecic
mowia juz o samej astrologii, a przy twoim negatywnym
podejsciu do tematu zadnej raczej nie polecam.
Pozdrawiam Gosc :-)))
Jung jest akurat dla mnie strawny. Aczkolwiek nie ze wszystkim sie zgadzam.
Bardzo madrze opisal teorie rodzenia sie mitow. Prosze - opowiedz w skrocie
co jest w tej ksiazce - bo na pewno nie kupie. Nie mozesz mi jej strescic? A
w swoim zyciu widzialem juz wielu bardziej narwanych "asystentow", tak ze
nie dziwie sie ze i Jung miewal takich (takie).
Pozdrowienia
PETERKA
PETERKA - 6 Kwi 1998, 03:00
A co PETERKA, wlasnego rozumu nie masz?????????
Jezeli chodzi o zjawiska astrologiczne, to zaiste, swojego rozumu nie mam. A
Ty masz?
PETERKA - 6 Kwi 1998, 03:00
PETERKA zaraz ci wyjasni ze planet jest tylko 9.
ROFTL !
pozdrawiam
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
Niestety, nie lezy w moich mozliwosciach ustalanie liczby planet. Te ilosc
podaja normalni astronomowie (patrz lista ASTRONOMIA). Od kiedy to TY
decydujesz o ilosci planet?
PETERKA
Andrzej Opejda - 6 Kwi 1998, 03:00
Daleki jestem od wszelkiego wymuszania ale sama procedura "uruchamiania"
list w Usenecie jest dla mnie zbyt skomplikowana, a nie chcę aby sprawy
formalne i "techniczne" zajmowały mi dodatkowy czas, którego i tak już mam
coraz mniej na samą astrologię. Od roku a może dwóch "obserwuję" Internet i
myślałem, że do tej pory ktoś zrobi coś podobnego ale nic się takiego ne
stało. Widać mało jest jeszcze w Polsce astrologów z modemem. Ktoś podsunął
mi pomysł serwera onelist.com i postanowiłem skorzystać na początek, bo
towarzystwo z pl.misc.paranauki wydaje się być mało zainteresowana
astrologią i do tego chyba mało jej przychylne. Zobaczymy co czas
przyniesie.
Pozdrawiam
Andrzej Opejda
__________________________________________________
Zapraszam do odwiedzenia "Almanachu Astrologicznego"
http://www.atm.com.pl/~stella
Nie cierpię list mailowych!!!
Nie lepiej wymusić na Tomku Surmaczu założenie grupy pl.misc.astrologia w
Usenecie?
P.S. Dla fanatyków niech będzie pl.sci.astrologia... :-)
mr.all - 6 Kwi 1998, 03:00
:PETERKA zaraz ci wyjasni ze planet jest tylko 9.
:ROFTL !
Ilosc planet jest mniej wazna i co nieco moze sie w tej materii
zmienic...;-)))
Mnie intryguje, dlaczego Sumerowie okreslali Ziemie jako siodma, a nie jak
dzisiaj sie mowi - trzecia. To, ze liczyli od zewnatrz ukladu, to jest
jasne. Ale skad wiedzieli, ze jest to siodma, gdy nie byli w stanie zobaczyc
przynajmniej trzech zewnetrznych planet ? "odkrytych" calkiem niedawno ?
Mieli teleskopy ? Podrozowali w kosmosie ? Ktos im o tym powiedzial ?
Wielce ciekawa cywilizacje stworzyli...
:pozdrawiam
:
:Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
:IRC: E-Eldar
:http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.html
:Niech Boskosc zesle ci nieoczekiwana Niespodzianke
:przed kazdym zachodem slonca w twoim zyciu !
:
Gosc - 6 Kwi 1998, 03:00
W skrocie o synchronizmie.
Nie zadajemy pytania dlaczego cos wydarzylo sie, ani jaki czynnik
to zdarzenie wywolal. Wazna jest kwestia jakie inne znaczace zdarzenie
wydarzy sie rownolegle w tym samym momencie. Co moze wydarzyc sie
jednoczesnie w tej samej chwili. A w centrum znajduje sie taki
moment w czasie, w ktorym zbiegaja sie wydarzenia.
Nie jestem pewien czy dobrze pisze to, co chce przekazac.
A wiec moze inaczej, chodzi o wspolwystapienie, rownoczesne
zaistnienie dwoch lub wiecej zdarzen nie powiazanych
przyczynowo ale o takim samym lub podobnym znaczeniu.
Jesli cos powstaje lub zdarza sie w momencie czasu,
ma cechy tego momentu czasu. A wiec w astrologii
horoskop jako obraz ukladu nieba w danej chwili jest
niejako obrazem tej chwili, a wiec przedstawia cechy
ktore posiada np. urodzone dziecko. Z tym ze w
astrologii potrzebne jest jeszcze miejsce. A wiec
nie tylko czas ale i troche przestrzeni. Dlatego
mowi sie o determinantach czasowo przestrzennych.
Ufff byc moze cos w tym jest :-)))
Gosc.
Rafa/l J. Czeka/la - 6 Kwi 1998, 03:00
Daleki jestem od wszelkiego wymuszania ale sama procedura "uruchamiania"
list w Usenecie jest dla mnie zbyt skomplikowana[...]
No wiesz ??? Wystarczy walnąć kilka mejlów na pl.news.nowe-grupy...
Sądząc po ilości zainteresowanych powinno się udać!!!
Commander Rafal J. Czekala
US Departament of Defense
Pawel Klimaszewski - 6 Kwi 1998, 03:00
Jezeli chodzi o zjawiska astrologiczne, to zaiste, swojego rozumu nie mam.
A
Ty masz?
Mylisz pojecia misiu.
Tak, mam swoj rozum, nie zaleznie od tego, jaki temat jest poruszany.
Ale tobie pewnie chodzi o _wiedze_, jak mniemam. W przypadku zjawisk
astrologicznych moja wiedza jest raczej metna, ale nie o to tu chodzi.
Chodzi o to, ze na tej grupie nikt nikogo do niczego nie zmusza. Czytasz
jakas ksiazke albo jej nie czytasz, a wnioski wyciagasz sam, tak jak ci
rozum dyktuje.
A skad sie bierze, o Wszechwiedzacy, twoja pewnosc, ze taka np. reinkarnacja
nie istnieje? Bo jak rozumiem nie jest to wplyw religii chrzescijanskiej na
twoja osobe, bo przeciez ty swoj rozum masz.
Pozdrawiam,
Paweł Klimaszewski
Andrzej Opejda - 7 Kwi 1998, 03:00
Dzięki za zachętę, może spróbuję później. Zobaczę na razie jak się rozwinie
sytuacja.
PozdrawiamPozdrawiam
Andrzej Opejda
PETERKA - 7 Kwi 1998, 03:00
Mylisz pojecia misiu.
Tak, mam swoj rozum, nie zaleznie od tego, jaki temat jest poruszany.
Ale tobie pewnie chodzi o _wiedze_, jak mniemam. W przypadku zjawisk
astrologicznych moja wiedza jest raczej metna, ale nie o to tu chodzi.
Chodzi o to, ze na tej grupie nikt nikogo do niczego nie zmusza. Czytasz
jakas ksiazke albo jej nie czytasz, a wnioski wyciagasz sam, tak jak ci
rozum dyktuje.
A skad sie bierze, o Wszechwiedzacy, twoja pewnosc, ze taka np.
reinkarnacja
nie istnieje? Bo jak rozumiem nie jest to wplyw religii chrzescijanskiej na
twoja osobe, bo przeciez ty swoj rozum masz.
Pozdrawiam,
Paweł Klimaszewski
No, powiedziales dosc madrze. Ja sie zawsze z kazdym zgodze, ze
reinkarnacja - te kwestia wiary, ale wielu tu piszacych traktuje ja jako
pewnik naukowy......stad moje zastrzezenia !!!!!
PETERKA
Eimi Kion - 8 Kwi 1998, 03:00
W starozytnosci bylo mnostwo podobnychnych nauk. Polecam Sredniowieczne
dysputy na temat: Ile diablow tanczyc moze na czubku szpilki.
PETERKA
myslalem ze juz to ustalilismy?
alef zero oczywiscie.
dzis mamy o wiele smieszniejsze nauki, np. jakies socjologie,
ekonomie, marketingi... podobno sa nawet studia hotelarskie!!!!
:))))))
naprzeciwko tego formalna hermetyczna czy wedyjska astrologia jest
spojnym, dzialajacym systemem wiedzy nieocenionym wrecz w praktycznych
zastosowaniach kazdego rodzaju.
time worship; alien sex; space folding;
wheres my Klein Bottle?
eimi.
------------------------------
Resistance is futile;
you will be assimilated.
- Borg Entity
Przemek Figura - 9 Kwi 1998, 03:00
On 5 Apr 1998 20:02:09 GMT, "Krzysiek Porzezynski"
A np. sztuki artystycznej tez nie mozna traktowac powaznie?
A poezji tez nalezaloby unikac?
Sztuka artystyczna i poezja, to zupelnie cos innego. Nie sa to takze
nauki.
Widocznie nie natrafiles na zrodla, ktore przedstawilyby Ci astrologie
w odpowiednim swietle. Bo akurat dla mnie tzw. przepowienie astrologiczne
to niejako produkt uboczny. I uwierz, ze moze byc w tym piekno, jesli
tylko nie stosuje sie tylko zbyt doslownie.
Owszem - moze to byc i miecz obosieczny, tak jak i jedzeniem mozesz sie
zatruc, czy uprawiajac sport doznac kontuzji.
Krzysiek
Jesli przepowiadanie, to produkt uboczny, to co jest podstawa
astrologii? Tylko nie mow, ze nauka o kosmosie, bo tym zajmuje sie
astronomia.
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Arkadiusz Lisiecki - 9 Kwi 1998, 03:00
Jesli przepowiadanie, to produkt uboczny, to co jest podstawa
astrologii? Tylko nie mow, ze nauka o kosmosie, bo tym zajmuje sie
astronomia.
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Jest wiele rodzajow Astrologii, ale jej glowne zadanie to nie tyle
przepowiadanie co raczej ukazywanie pewnych potencjalow czegos czego
kosmogram sie tworzy, wedlug symbolicznego klucza zawierajacego min znaki
zodiaku, planety itp
pozdrawiam
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
IRC: E-Eldar
http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.html
************************************************************
Niech Boskosc zesle ci nieoczekiwana Niespodzianke
przed kazdym zachodem slonca w twoim zyciu !
p.s. A dzisiaj sa moje urodziny :)))
Przemek Figura - 9 Kwi 1998, 03:00
Jest wiele rodzajow Astrologii, ale jej glowne zadanie to nie tyle
przepowiadanie co raczej ukazywanie pewnych potencjalow czegos czego
kosmogram sie tworzy, wedlug symbolicznego klucza zawierajacego min znaki
zodiaku, planety itp
pozdrawiam
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
A tak wlasciwie, to po co sie robi kosmogram jesli nie do
przepowiadania przyszlosci?
P.S.
Wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen i wogole...
ZYJ WIECZNIE !!!
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Arkadiusz Lisiecki - 10 Kwi 1998, 03:00
| Jest wiele rodzajow Astrologii, ale jej glowne zadanie to nie tyle
| przepowiadanie co raczej ukazywanie pewnych potencjalow czegos czego
| kosmogram sie tworzy, wedlug symbolicznego klucza zawierajacego min znaki
| zodiaku, planety itp
| pozdrawiam
| Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
A tak wlasciwie, to po co sie robi kosmogram jesli nie do
przepowiadania przyszlosci?
Dokladnie w tym samym celu dla ktorego naukowcy tworza symulowane modele
czegos.
Aby moc przewidziec prawdopodobne zdarzenia zwiazane z obiektem badan.
Czyli nie przepowiadanie typu bo tak bedzie ale odkrycie potencjalnych
mozliwosci.
Np. dobry astrolog na podstawie dobrze zrobionego kosmogramu powie ci wiecej
o psychice i mozliwosciach rozwojowych osoby niz psycholog z 20 dyplomami.
Inna sprawa ze jesli ten pierwszy bedzie na dodatek psychologiem to juz w
ogole mozna na niego patrzec jak na telepate jak zaczyna o tobie mowic :)))
P.S.
Wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen i wogole...
ZYJ WIECZNIE !!!
Przyjmuje Twoje Zyczenia calym moim Sercem !
pozdrawiam
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
IRC: E-Eldar
http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.html
************************************************************
Do Boga bedzie nalezalo ostatnie slowo
I bedzie ono DOBRE.
Przemek Figura - 10 Kwi 1998, 03:00
Dokladnie w tym samym celu dla ktorego naukowcy tworza symulowane modele
czegos.
Aby moc przewidziec prawdopodobne zdarzenia zwiazane z obiektem badan.
Czyli nie przepowiadanie typu bo tak bedzie ale odkrycie potencjalnych
mozliwosci.
Np. dobry astrolog na podstawie dobrze zrobionego kosmogramu powie ci wiecej
o psychice i mozliwosciach rozwojowych osoby niz psycholog z 20 dyplomami.
Inna sprawa ze jesli ten pierwszy bedzie na dodatek psychologiem to juz w
ogole mozna na niego patrzec jak na telepate jak zaczyna o tobie mowic :)))
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
Moze wydam Ci sie natarczywy, ale co maja gwiazdy do psychiki?
Zdrowka,
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Arkadiusz Lisiecki - 10 Kwi 1998, 03:00
| Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
Moze wydam Ci sie natarczywy, ale co maja gwiazdy do psychiki?
Zdrowka,
Wcale nie natarczywy sam meczylem Zylbertala i inne znakomitosci tak jak ty
mnie w tej chwili :)))
Wlasciwie nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego ten system tak dobrze
dziala :)
Moja ulubiona ziwze sie z istnieniem w przyrodzie tzw pol morfogenetycznych,
poszukaj na sieci materialow na temat prac profesora Ruperta Sheldrake i
jego hipotezy Gai.
pozdrawiam
Apozdrawiam
Arkadiusz Boleslaw Lisiecki
IRC: E-Eldar
http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.html
************************************************************
Prawosc ?
Oznacza ona:
ludzi pozytywnych emanujacych wiara,
ktorzy aktywnie realizuja Boski Plan.
Krzysiek Porzezynski - 11 Kwi 1998, 03:00
| A np. sztuki artystycznej tez nie mozna traktowac powaznie?
| A poezji tez nalezaloby unikac?
Sztuka artystyczna i poezja, to zupelnie cos innego. Nie sa to takze
nauki.
Wlasnie, ze nie tak zupelnie. W fizyce tez mozna widziec piekno,
jesli odpowiednio gleboko sie w to wejdzie.
Jesli przepowiadanie, to produkt uboczny, to co jest podstawa
astrologii? Tylko nie mow, ze nauka o kosmosie, bo tym zajmuje sie
astronomia.
A co sadzisz o psychologii?
Astrologie mozna traktowac jako psychologie czy dosc spojny system
psychologiczny. W poniedzialki jest cykl filmow o C.G.Jungu.
Symbole astrologiczne mozna przyrownac do archetypow, a samo
i zastosowanie.
Jakbys wszedl w to dostatecznie gleboko - to bys stwierdzil, ze astrologie
mozna traktowac jako sztuka dla sztuki. Charakterystyka faz zodiaku nie
jest
bynajmniej czyms przypadkowym. A nawet okolicznosci odkrywania nowych
planet (Uran, Neptun, Pluton) byly powiazane z trendami historycznymi.
W tym znaczeniu moznaby z astrologii zrobic cos w rodzaju filozofii.
Sprawdzalnosc horoskopow nie jest nawet potrzebna.
Ale mimo wszystko "cos" w tym jednak jest.
Tylko na przepowienie tez trzeba umiec spojrzec. Nie jest to z pewnoscia
nic sztywnego, a przynajmniej dobrze to traktowac z odpowiednim dystansem.
Jesli chcesz wiedziec wiecej co o tym sadze, to zapraszam na swoja strone,
choc nie ma tam narazie zbyt duzo.
http://free.polbox.pl/k/k040/
Przemek Figura
ICQ UIN: 8572481
Krzysiek
Krzysiek Porzezynski - 11 Kwi 1998, 03:00
A tak wlasciwie, to po co sie robi kosmogram jesli nie do
przepowiadania przyszlosci?
Moze to byc inspiracja do tego, by lepiej zrozumiec siebie, swoje
motywy. Siebie - to i znaczy innych ludzi.
k.
Bogdan Krusiñski - 17 Kwi 1998, 03:00
| Wielka jest lista twojej niewiedzy.
Ta lista moze byc troche krotrza jesli masz troche
dobrych checi. Mysle jednak ze ciebie bardziej interesuje
sam mechanizm dzialania astrologii. Z racjonalnego
punktu widzenia nie powinien miec bowiem miejsca.
Z racjonalnego punktu widzenia jablko nia mialo prawa spasc Newtonowi na
glowe (a spadlo). Nie maja prawa tez spadac kamienie z nieba (jedno z
kilku, wraz z astrologia, zjawisk uznanych za niemozliwe przez
najmadrzejszych panow z Akademii Francuskiej, a wiec i niezwykle ostro
przez nich zwalczanych). No coz, astrologia jest w gronie niezwykle
"nieracjonalnych" zjawisk...
"Racjonalnosc" w tym ujeciu jest synonimem slowa "wiara", wiec w
ostanich paruset latach jak ktos na nia powolywal sie, to mial odrobine
zbyt czesto tylko na mysli swoje osobiste wierzenia.
Bogdan Krusinski
Pierwszy pozaziemski list na Waszej grupie !
Do biedaczka Rinalda - list otwarty
reading list czyli ksiazki
No to napiszcie list
astrologia a nowe planety (i rok 2079)
astrologia - kurs
Wyznania skruszonego okultysty
do cesarzowych
tajga pila
turok2;x800
mszyca sposob zwalczania
ogrzewanie grawitacyjne
rejon alikowski
zagraj warblade
kri9C4i985i9C5i9BCki fibrowe cena
zdjecia akwaria
Zestaw wątków z for internetowych - Start